Nie ta ewidencja

WT
W ubiegłym roku Zarząd Budynków Komunalnych wystąpił o rozbiórkę zabytkowego obiektu karczmy w Przegorzałach, a dopiero teraz dowiedział się o tym miejski konserwator zabytków. Okazało się, że ZBK nie miało tego obiektu na liście budynków zabytkowych.

Karczma w Przegorzałach, jeden z najstarszych budynków w dawnej wsi, nie zostanie rozebrana

   Przy ul. Księcia Józefa 199 znajduje się budynek starej karczmy. Od paru lat stoi pusty, okna są zabite deskami, a na budynku powieszono kartki informujące, że obiekt grozi zawaleniem. Nasz Czytelnik, Paweł Krajewski zwraca uwagę, że budynek pochodzi prawdopodobnie z XVIII wieku i jest najstarszym obiektem w dawnej wsi Przegorzały.
   Krzysztof Łuszczek, radny Dzielnicy VII, przypomina, że właścicielami karczmy byli niegdyś kameduli. - Potem budynek został przejęty przez państwo i trafił w ręce Akademii Rolniczej, a następnie do gminy. Po wojnie w karczmie ktoś mieszkał, potem zrobiono tu sklep. Po jego likwidacji obiekt stał pusty, aż do czasu, kiedy wprowadzano tu lokatorów. Niedawno w jednej części budynku doszło do zawalenia się stropu. Potem miasto wykwaterowało lokatorów - relacjonuje radny. - Dziś budynek stoi pusty, jest zawilgocony. Według mnie to zupełna ruina, nie ma on wielkiej wartości. Chcielibyśmy, by gmina pozbyła się tego budynku, bo obecnie stanowi on zagrożenie i po prostu straszy.
   Andrzej Siwek z Państwowej Służby Ochrony Zabytków informuje, że karczma nie jest wpisana do rejestru zabytków. - Budynek ma jednak wartość historyczną, bowiem jest jednym z ostatnich przykładów tradycyjnej, XIX-wiecznej architektury - podkreśla.
   W końcu ubiegłego roku Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję o rozbiórce karczmy. - Uczyniliśmy to na wniosek Zarząd Budynków Komunalnych. Z ekspertyzy wynikało, że budynek nie nadaje się od remontu czy odbudowy i stwarza zagrożenie. W związku z tym, że budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków, nie konsultowaliśmy decyzji z władzami konserwatorskimi - mówi Artur Trzepla, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Tłumaczy, że decyzja nie jest nieodwracalna. - Jeśli miasto się namyśli, może wystąpić o zmianę decyzji.
   Miejski konserwator zabytków, którego nie powiadomiono o planach wobec karczmy, zwołał wczoraj komisję, która jeszcze raz oglądnęła karczmę w Przegorzałach i zadecydowała, że rozbiórki nie będzie. - Stan techniczny jest kiepski, ale niewątpliwie budynek pochodzi przynajmniej z początku XIX wieku. To malowniczy dworek z gankiem, typowy dla tego okresu - podkreśla Genowefa Zań-Ograbek, miejski konserwator zabytków. - Teraz należy rozważyć, co dalej, kto odrestauruje karczmę, jaką funkcję będzie ona pełnić.
   Maciej Dadak, dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych tłumaczy, że wniosek o rozbiórkę nie był konsultowany z konserwatorem, bo karczma nie figurowała w ewidencji zabytków, będącej w dyspozycji ZBK. - W naszej ewidencji są tylko kamienice, nie ma obiektów wolno stojących. Nasi pracownicy nie przypuszczali, że obiekt jest zabytkiem. Postanowiliśmy, że - aby uniknąć takich sytuacji - na przyszłość będziemy zasięgać opinii konserwatorów na temat każdego budynku do rozbiórki.
   Karczma pozostanie więc na swoim miejscu, jednak jest ona w złym stanie i wymaga szybkiej interwencji. ZBK nie dysponuje funduszami na jej odnowę. Być może gmina będzie szukać prywatnego sponsora, który wyłoży pieniądze na odbudowę obiektu i będzie go użytkował. Może powstanie tam np. gospoda? (WT)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie