Nie ten kształt

JBR
(INF. WŁ.) Samorządowcy, pracownicy służby zdrowia i dostawcy sprzętu medycznego jednogłośnie protestują przeciwko restrukturyzacji służby zdrowia w kształcie, jaki przewiduje rządowy projekt reformy, skierowany pod koniec listopada zeszłego roku do Sejmu.

Apel służby zdrowia do rządu

   Wczoraj w Warszawie przedstawiciele związków zawodowych, Związku Powiatów Polskich i Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych Polmed podpisali wspólny apel do rządu i parlamentarzystów o natychmiastowe wstrzymanie prac nad projektem ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Zdaniem sygnatariuszy projekt po pierwsze - jest bublem legislacyjnym, po drugie - nie odpowiada ustaleniom komisji trójstronnej oraz "okrągłego stołu" środowisk medycznych i rządu, jakie zapadły w zeszłym roku, po trzecie wreszcie - należy się najpierw skupić nad nakreśleniem nowych ram funkcjonowania służby zdrowia po tym, jak Trybunał Konstytucyjny zakwestionował na początku tego roku ustawę o Narodowym Funduszu Zdrowia. - Być może nowa ustawa będzie zawierać rozwiązania dotyczące restrukturyzacji placówek zdrowotnych - argumentuje Ryszard Łepik, wiceprzewodniczący OPZZ.
\\\
   Związki zawodowe kwestionują przede wszystkim brak uzgodnień kształtu ustawy o restrukturyzacji z partnerami społecznymi. Według OPZZ rozwiązania zaproponowane podczas prac specjalnego zespołu komisji trójstronnej były zupełnie odmienne od tych, jakie w końcu znalazły się w projekcie. Związkowcy domagają się niezwłocznego wypłacenia należności pracowniczych, w tym wynikających z tzw. ustawy 203 (gwarantującej pielęgniarkom podwyżki pensji o 203 zł); wyłączenia należności pracowniczych z innych długów i gwarancji ich uregulowania oraz niewydłużania czasu pracy i wliczania dyżurów lekarskich do normalnego czasu pracy (z gwarantowaną odpowiednią przerwą na wypoczynek). Protestują także przeciw przekształceniu zakładów opieki zdrowotnej w spółki Prawa handlowego. Ich zdaniem rozwiązanie takie jest dopuszczalne, ale nie może być jedyne.
   Przekształcenie placówek zdrowotnych w spółki, a zatem możliwość ogłoszenia bankructwa tych niewypłacalnych, nie podoba się też ani samorządowcom, ani dostawcom wyrobów medycznych. - Przypuśćmy, że zostaje ogłoszona upadłość szpitala. Jego majątek i budynek zostaje sprzedany na pokrycie zobowiązań. W ten sposób powiat - bo zarządzanie szpitalami leży na ogół w gestii powiatów - nie ma już szpitala, ale nadal ciąży na nim zadanie zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych ludności - mówi Rudolf Borusiewicz, sekretarz generalny Związku Powiatów Polskich. Jego zdaniem długi szpitali niekoniecznie wynikają ze złego zarządzania, ale i z "ustawy 203" (której wykonaniem obciążono samorządy), i z braku rekompensat za świadczenia pozalimitowe, niezakontraktowane najpierw przez kasy chorych, a potem przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
   - Dostajemy zadania, ale nie dostajemy żadnych funduszy na ich realizację ani nie mamy wpływu na decyzje finansowe w sprawie zadań służby zdrowia - dodaje Rudolf Borusiewicz.
\
\\
   Ogólnopolska Izba Gospodarcza Wyrobów Medycznych Polmed, nie kwestionując samej idei przekształcenia publicznych zakładów opieki zdrowotnej w spółki, obawia się m.in., że proponowane przepisy nie określą gwarancji spłaty długów istniejących w chwili przekształcenia. Zdaniem dostawców wyrobów medycznych narusza to konstytucyjną zasadę poszanowania praw nabytych. Nie przyznaje się też wierzycielom - jak głosi wcześniejszy list otwarty dostawców do marszałka Sejmu - jakiejkolwiek możliwości obrony ich praw w projektowanych działaniach restrukturyzacyjnych.
   Wszyscy sygnatariusze wczorajszego apelu zapowiedzieli, że w razie uchwalenia ustawy o restrukturyzacji w obecnym kształcie zaskarżą ją do Trybunału Konstytucyjnego. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych natomiast już teraz chce skarżyć rząd do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu za brak ustawowych podwyżek i zaległości w wypłacaniu pensji.
    (JBR)

Założył firmę w czasie pandemii. Pomogła mikropożyczka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie