Nie widzą, nie słyszą, ale w Teatrze Słowackiego i tak „zobaczą” spektakl

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Teatr Słowackiego otwiera się na wszystkich, przystosowując spektakle do potrzeb osób niewidzących i niesłyszących
Teatr Słowackiego otwiera się na wszystkich, przystosowując spektakle do potrzeb osób niewidzących i niesłyszących Andrzej Banas / Polska Press
Dostosowanie budynków użyteczności publicznej dla osób poruszających się na wózkach to już norma, Teatr Słowackiego poszedł krok dalej, swój repertuar przystosowuje do odbioru przez osoby z niepełnosprawnościami wzroku i słuchu. W Słowaku spektakle „zobaczą” osoby niewidzące i niesłyszące. Chcemy być dla każdego – deklaruje teatr.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Pełna dostępność spektakli to cel, jaki postawił sobie Teatr Słowackiego. Choć wymaga to sporego nakładu pracy, okazuje się, że nie jest przedsięwzięciem nie do wykonania.

Jak pokazać spektakl osobom z dysfunkcją wzroku? Z pomocą przychodzi audiodeskrypacja z powodzeniem wykorzystywana od dawna w serialach i programach telewizyjnych.

- Lektor, w momencie, gdy nie ma dialogów, opisuje sytuację, która się dzieje na scenie. Widzowie mają słuchawki, przez które słyszą to, co mówi lektor – wyjaśnia koordynator projektu dostępności Dominika Feiglewicz.

Teatr przygotował także specjalne makiety dotykowe scenografii i kostiumów, dzięki którym osoby niewidzące mają możliwość poznania także tego aspektu przedstawień. Niewidzący mają okazję poznać teatr także dzięki makietom dotykowym Dużej Sceny, Kurtynę Siemiradzkiego i Wyspiańskiego oraz scenę MOS.

Do końca roku dostępnych dla wszystkich, z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na polski język migowy będzie jeszcze kilka spektakli: „Lalka”, „Miłość”, spektakl dla dzieci ”Piotruś Pan i Jakub Hak” połączony z warsztatami dla dzieci, które również będą tłumaczone na język migowy czy spotkanie poświęcone poezji „Między wersami”.

- Oprócz tych standardowych działań przygotowany został wirtualny spacer po teatrze z audiodeskrypcją, w ramach którego widzowie mogą odwiedzić trzynaście głównych punktów teatru. Po teatrze „oprowadzają” swoim głosem aktorzy Andrzej Grabowski i Lidia Bogaczówna opwiadajac nie tylko o historii teatru, ale również o tym, jak wygląda. To projekt przygotowany z Fundacją Siódmy Zmysł - mówi Dominika Feiglewicz. - Jeśli sytuacja pozwoli, spacer po teatrze odbędzie się także na żywo.

Podobne zwiedzanie przygotowane zostało również w języku migowym, dodatkowo tłumaczone na język polski.

19 grudnia Teatr Słowackiego przygotowuje niecodzienne przedsięwzięcie Teatr Poezji Miganej wokół twórczości Krystyny Miłobędzkiej. Na scenie pojawią się zarówno aktorzy słyszący, jak i niesłyszący.

- To poszukiwanie uniwersalnego języka świata, takiego w którym chcielibyśmy być. Jak zapowiadał dyrektor Krzysztof Głuchowski, ten sezon i najbliższy czas to dla Teatru Słowackiego poszukiwanie nowego świata – wyjaśnia Dominika Feiglewicz.

Spektakle z tłumaczeniem Słowak przygotował także dla obcokrajowców, którzy Ne znają języka polskiego. Z napisami angielskimi i ukraińskimi można obejrzeć, m.in. „Miłość”, „Balladynę” oraz „Hamleta”.

Wideo

Materiał oryginalny: Nie widzą, nie słyszą, ale w Teatrze Słowackiego i tak „zobaczą” spektakl - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie