Nie wiedział, co robi

BAN
ŚRÓDMIEŚCIE. Robert R. z Krakowa jest oskarżony o napaść na mężczyznę w przejściu podziemnym przy ul. Basztowej, groźby i kradzież telefonu.

Do ataku doszło w nocy 26 października. Po zabraniu telefonu napastnik zażądał od pokrzywdzonego 300 zł za zwrot sprzętu. Ten odpowiedział, że może mu dać tylko 100 zł, ale muszą iść do bankomatu. Kiedy pokrzywdzony wypłacał pieniądze, obok przechodził patrol policji. Mężczyzna zawołał na funkcjonariuszy, którzy zatrzymali oskarżonego. Napastnik przyznał się do winy, ale tłumaczył, że był pijany i nie wiedział, co robi. Grozi mu do 12 lat więzienia. (BAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie