MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nie wszystkim podoba się koncepcja placu

Redakcja
Projektanci współpracujący z wadowickim magistratem zaprezentowali na spotkaniu z mieszkańcami swoje koncepcje dotyczące umieszczenia na przebudowywanym rynku, placu Jana Pawła II, elementów małej architektury.

Wizualizacja rynku po wprowadzeniu nowych elementów małej architektury FOT. ROBERT SZKUTNIK

WADOWICE. Mieszkańcy obawiają się, że rynek po zmianach będzie wielką betonową pustynią, zbudowaną "w hołdzie i ku czci"

Nie wszystkim propozycje się spodobały. Padło wiele gorzkich słów. Mieszkańcy obawiają się, że rynek po zmianach będzie wielką betonową pustynią, zbudowaną w hołdzie i ku czci. A oni chcą przy nim normalnie mieszkać.

Projektanci już zapowiedzieli, że po remoncie właściciele kamienic będą zmuszeni kupować węgiel w workach, a nie przywozić go samochodami, bo to brudzi. - A skąd na to weźmiemy pieniądze, bo przecież tak będzie drożej? Kto za to zapłaci? - oburzały się siostry Zofia i Anna Siłkowskie.

Prezentacja zorganizowana przez Urząd Miasta odbyła się w szkole przy ul. Wojtyłów. Prowadzili ją twórcy wizji miasta - architekci z pracowni Traffic System z Zabrza, Daniel Habrowski, Ewa Szymańska-Sułkowska i Bartosz Maria Rutkowski.

Głównym elementem placu ma być nowczesna fontanna złożona z 14 granitowych bloków symbolizujących księgi z tytułami encyklik papieskich. Ten fakt wzbudził wiele emocji. Mieszkańcy zarzucili projektantom, że powtarzają motywy z polichromii w bazylice Ofiarowania NMP. - Jestem przewodnikiem - mówi Maria Talaga. - To tak, jakby w rynku postawić dwa pomniki papieża. Nie widzę w tym sensu - mówi.

Zbulwersował także pomysł likwidacji w rynku sygnalizacji świetlnej dla pieszych. Jak wyjaśniano zdenerwowanym ludziom, ruch będzie mniejszy, bo to będą tylko auta osobowe, a poza tym odbywać się będzie tylko w jedym kierunku- z Krakowa do Bielska. Ten pomysł także wyśmiano, jak i to, że na traktach, do których przez lata przywkli piesi, umieszczono klomby.

Mieszkańcom nie podoba się głównie to, że wcześniej nie przeprowadzono z nimi powszechnych konsultacji. A te teraz, to musztarda po obiedzie. Zarzuty odpiera Tadeusz Krupnik z wadowickiego magistratu. - Przed dwoma laty projekt był do wglądu w Urzędzie Miasta - mówi urzędnik. Ludzi to jednak nie przekonuje. Podkreślają, że projekt sprzed dwóch lat bardzo różni się od przedstawionego im teraz

Rewitalizacja rynku - pl. Jana Pawła II - i ulic sąsiednich wraz z infrastrukturą komunalną i drogową zakłada powiększenie powierzchni rynku, zmianę kształtu oraz wymianę ok. 5 tys. metrów kwadratowych samej nawierzchni. Prócz fontanny, nowym elementem architektury, którego nie było przed remontem, ma być rampa dla pieszych przy południowej pierzei placu. Pojawią się też nowe ławki, skwery oraz szklane ekrany, które służyć mają do prezentacji plakatów i materiałów promocyjnych. Będzie też studnia, infokiosk, latarnie i bruk na głównej ulicy.

Robert Szkutnik

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski