Niebezpieczna agrafka

MADE
Skręt z ul. Herberta w Stojałowskiego, odkąd ruch stał się tam - po uruchomieniu ul. Turowicza - szczególnie intensywny, oznacza w godzinach szczytu nawet 15-minutowe stanie w korku. - Dlaczego na skrzyżowaniu nie ma normalnego lewoskrętu, tylko zagmatwany objazd i konieczność pokonania dwóch sygnalizacji świetlnych? - pytają kierowcy.

Żeby skręcić, trzeba objechać całe skrzyżowanie

   Jeszcze kilka miesięcy temu, ten nieco skomplikowany sposób dotarcia z ul. Herberta w osiedlowe uliczki Kurdwanowa czy na ul. Cechową, nie budził takich gwałtownych reakcji, gdyż jeździło tamtędy o wiele mniej aut. Kiedy najpierw skończono remont ul. Kosocickiej, potem uruchomiono ul. Turowicza i dojazd do południowej obwodnicy, a ostatnio na ul. Halszki rozpoczęto remont, zaczęło z tej trasy korzystać jeszcze więcej pojazdów. - W godzinach szczytu staje się to poważnym problemem, prawy pas na ul. Herberta jest zablokowany przez tych, którzy skręcają w ul. Podmokłą, ale by naprawdę znaleźć się po lewej stronie tej kilkupasmowej trasy, trzeba zrobić tzw. agrafkę, blokując ruch innym kierowcom i narażając się na stłuczki, których było tam już kilka - mówi jeden z Czytelników, jeżdżący tamtędy codziennie. - Ostatnio stałem tam 15 minut, aby przejechać 100 metrów. To jakaś paranoja. Dlaczego nie zrobiono tam normalnego skrętu, tylko pokomplikowano dojazd. Podobno winna jest temu lokalizacja pobliskiej stacji benzynowej.
   Spostrzeżenia kierowców potwierdzają policjanci drogówki, ostatnio kilka razy w tym miejscu dochodziło do zdarzeń drogowych ze względu na coraz większy ruch. Funkcjonariusze twierdzą jednak, że kwestia zmiany organizacji ruchu w tym miejscu należy do Zarządu Dróg i Komunikacji. A tam po naszym sygnale obiecano się zająć tą sprawą. - Rzeczywiście skrzyżowanie to było budowane z myślą o innych komunikacyjnych potrzebach, zobaczymy jak to obecnie wygląda i o ile sygnały Czytelników się potwierdzą, trzeba będzie w pierwszej kolejności zmienić sposób działania sygnalizacji świetlnej, bowiem w aktualnej sytuacji przebudowa skrzyżowania i dobudowanie pasa do lewoskrętu jest mało realne - mówi Filomena Serwin, rzeczniczka prasowa ZDiK.
(MADE)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie