MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niech gminy radzą sobie same

GM
Podczas majowej powodzi politycy zapewniali, że niedokończona jeszcze zapora w Świnnej Porębie świetnie zdała egzamin i pilnie trzeba dokończyć jej budowę. Woda jednak ustąpiła i ten optymizm minął. Kolejny dzień przynosi niezbyt dobre wiadomości dla tej inwestycji.

Nie będzie już pieniędzy z budżetu na kanalizację nad zaporą Fot. Mirosław Gawęda

REGION. Nie będzie pieniędzy na kanalizację w Mucharzu, Stryszowie i Zembrzycach

Podczas powodzi w niecce zbiornika zgromadzono ok. 60 mln m sześc. wody, co - jak wynika z wyliczeń inwestora - pozwoliło nawet o metr obniżyć falę powodziową na Skawie i Wiśle. W czasie powodzi zaporę oglądał premier Donald Tusk. Wtedy nikt nie miał wątpliwości, jak bardzo potrzebna jest zapora na Skawie pod Wadowicami. Padały deklaracje o konieczności szybkiego zakończenia tej ciągnącej się już od ponad 20 lat inwestycji.

Minione dni dostarczyły jednak niezbyt dobrych wieści. Jak już informowaliśmy, w miniony piątek minister środowiska Andrzej Kraszewski na spotkaniu z samorządowcami ogłosił nowy termin ukończenia inwestycji - 2015 rok, czyli 3 lata później niż jeszcze niedawno planowano.

Wczoraj pojawiła się kolejna zła wiadomość. Chodzi o budowę kanalizacji w gminach położonych nad zaporą: Mucharz, Stryszów i Zembrzyce. W ostatnich latach budowa kanalizacji była finansowana z puli na budowę zapory. Kilka miesięcy temu ministerstwo doszło do wniosku, że budowy kanalizacji nie będzie już finansować, a powinny zająć się tym gminy. W grę wchodzi kwota 70 mln zł. Po zapowiedziach ministerstwa, pod koniec kwietnia wójtowie podnieśli alarm i napisali apel do "wszystkich możnych" w tej sprawie. Podkreślali w nim, że ich małych gmin najzwyczajniej nie stać, aby wydać 70 mln zł w ciągu kilku lat.

Wczoraj poseł Marek Polak z Andrychowa otrzymał odpowiedź w tej sprawie z ministerstwa środowiska. Minister Kraszewski nie pozostawia złudzeń: na budowę kanalizacji pieniędzy nie będzie.

Minister informuje, że zadanie polegające na budowie kanalizacji należy do tzw. zadań własnych gminy. "Pragnę podkreślić, że nieprawdziwe jest stwierdzenie o niemożliwości aplikowania o środki unijne przez gminy" - pisze minister i wskazuje, że tą właśnie drogą powinni podążać samorządowcy w poszukiwaniu pieniędzy.

Wójtowie odpowiadają, że ich gmin nie stać na realizację tak wielkich projektów nawet przy wsparciu funduszy z Unii Europejskiej.

Ostatecznie nie wszystko jest jeszcze przesądzone. W najbliższych miesiącach posłowie mają zająć się nowelizacją tzw. specustawy w sprawie Świnnej Poręby. Wójtowie jeszcze liczą, że posłowie z regionu powalczą o 70 mln zł na kanalizację.

(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski