Nieciekawy PRL

Redakcja
Sejmowa komisja kultury chciała - w związku z aferą wokół filmu "Towarzysz Generał" - zadać Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji pytanie: "Czy środowiska rządzące TVP zawarły niejawną umowę o nieporuszaniu problematyki historii PRL?". Chciała, ale nie zadała. Ostatecznie bowiem przychyliła się do wniosku posła Andrzeja Celińskiego (niegdyś OKP, potem UD i UW, obecnie SdPl-Nowa Lewica), który sprzeciwił się przyjmowaniu jakiegokolwiek stanowiska. A sprzeciwił się, bo cała sprawa jest niepoważna, gdyż "Telewizja już nawet nie [jest] partyjna - jest to telewizja międzykoteryjna".

Marcin Baran: POKÓJ PRZECHODNI

Z kolei sąd prowadzący proces, jaki "Wprost" wytoczył byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za nazwanie tego tygodnika "ubecką gazetą" (Marek Król, były redaktor naczelny i właściciel tygodnika był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB), zdecydował, że albo strony zawrą ugodę, albo 18 marca zapadnie wyrok. Pełnomocnik "Wprost" zadeklarował zaraz, że po niedawnej zmianie właściciela tygodnika ugoda jest "niemal pewna", a wyznaczenie terminu wyroku "zdopinguje strony jeszcze bardziej do ugody".

Cóż, jak zatem widać, różne mogą być przyczyny, z powodu których "problematyka historii PRL" w swych najrozmaitszych wymiarach nie staje się przedmiotem publicznej debaty. Dla polityków okazała się rzeczą pozbawioną wagi. Biznesmeni nie są nią zainteresowani.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie