Nieco z dystansu

AN
Dwadzieścia kilka fotografii Tadeusza Rolke, eksponowanych na wystawie otwartej w galerii Artemis przy ul. Starowiślnej 21, składa się na małą retrospektywę świetnego fotoreportera i mistrza fotografii w ogóle.

Tadeusz Rolke i "Rozproszenie"

   Fotografie stare: czarno-białe, wykonywane w latach gdy i sprzęt, i środki techniczne były nader skromne; łapiące w obiektyw czas, ale będące czymś więcej niż dokumentacją. Oczywiście, będziemy na nich rozpoznawać ludzi zatrzymanych w jakimś momencie życia, a już nieobecnych wśród nas: Tadeusza, Kantora, Józefa Gielniaka, Piotra Skrzyneckiego. Nie bez wzruszenia (przynajmniej ci starsi) popatrzą na skuter z lat sześćdziesiątych i dziewczynę ubraną zgodnie z modą tamtego czasu. W którymś momencie jednak zobaczą i to, co jest ponad czasem i ponad tematem: sztukę fotografii bardzo wysokiej próby.
   "Jest w niej siła bezpośredniej rejestracji różnych przejawów codziennego życia, jest duży ładunek ludzkiego ciepła. Ten rodzaj fotografowania, nieco z dystansu, ale okiem życzliwego komentatora stawia twórczość Tadeusza Rolke w rzędzie największych fotografów ostatnich dekad (...). Swoisty urok tych czarno-białych fotografii, doskonale komponowanych w każdym szczególe, pozwala zanurzyć się w nieodległą przeszłość i odnaleźć w niej spore obszary prawdy" - pisze Marek Grygiel w katalogu wystawy. (AN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie