reklama

Niedoceniony potencjał

RedakcjaZaktualizowano 
- W Polsce na badania naukowe i prace rozwojowe trafia zaledwie 0,3 proc. PKB rocznie - mówi Joanna Kulesza, rzecznik prasowy Komitetu Badań Naukowych. - Wskaźnik ten od kilku lat utrzymuje się na tym samym poziomie. Dla porównania, w krajach Unii Europejskiej wynosi on średnio 2 proc. PKB, a w Japonii i USA - 3 proc. PKB.

Polska gospodarka nie postrzega nauki jako atrakcyjnego partnera

   W krajach unijnych przyjęto zasadę, że połowa środków na wsparcie nauki pochodzi z budżetu państwa, zaś połowa - z gospodarki, czyli z budżetów przedsiębiorstw. W Japonii i Stanach Zjednoczonych udział prywatnych firm jest jeszcze wyższy - wynosi 70 proc. Dlaczego dysproporcja pomiędzy Polską a najbardziej rozwiniętymi państwami świata jest pod tym względem tak duża, skoro do największych atutów naszego kraju zalicza się wysoką liczbę świetnie wykwalifikowanych naukowców? W opinii Joanny Kuleszy, przyczyn jest wiele:
   - Przede wszystkim gospodarka nie postrzega polskiej nauki jako atrakcyjnego partnera. W ciągu ostatnich dziesięciu lat, podczas procesu prywatyzacji zapomniano o zapleczu badawczo-rozwojowym, nie wypracowując pakietu zabezpieczającego interesy polskich placówek naukowych. Zachodnie koncerny, które przejęły sprywatyzowane przedsiębiorstwa, korzystają głównie z usług swoich naukowców. W rezultacie innowacyjność staje się coraz bardziej zależna od importu patentów, licencji, technologii - _dodaje.
   Zdaniem Joanny Kuleszy, w Polsce brakuje też mechanizmów zachęcających przedsiębiorstwa do przeznaczania środków na cele naukowe (jak np. ulgi podatkowe). Z drugiej zaś strony, oferta polskiej nauki nie zawsze odpowiada potrzebom gospodarki, głównie dlatego, że jest bardziej od niej zaawansowana.
   W rezultacie od kilku lat można zaobserwować niepokojące zjawisko - w Polsce maleje liczba absolwentów wykształconych na kierunkach technicznych w stosunku do kierunków takich, jak np. biznes czy administracja. Zmniejsza się też liczba polskich wynalazków, zgłaszanych przez Polaków do Europejskiego Urzędu Patentowego.
   - _Niewiele polskich firm znajduje się w na tyle dobrej sytuacji finansowej, że może przeznaczać spore środki na cele badawczo-rozwojowe - _mówi Joanna Kulesza. Być może dlatego wsparcie dla polskiej nauki deklarują głównie firmy z sektora wysokich technologii.
   - _W ubiegłym roku zatrudniliśmy m.in. grupę studentów z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zdobyli mistrzostwo świata w programowaniu. Ponieważ nie wszyscy mogą się poświęcić całkowicie pracy i wciąż są studentami, firma płaci im stypendia naukowe - _mówi Grzegorz Błażewicz z krakowskiego ComArchu. - _Rozpoczęliśmy też rozmowy z Uniwersytetem Warszawskim na temat wspólnego projektu badawczo-naukowego; jesteśmy już blisko jego rozpoczęcia - _dodaje.
   Wsparcie dla polskiej nauki deklarują też polskie oddziały zagranicznych koncernów z branży high-tech.: Centrum Oprogramowania Motoroli w Krakowie promuje absolwentów polskich uczelni, zatrudniając przede wszystkim młodych absolwentów informatyki, telekomunikacji i kierunków pokrewnych, jak i doświadczonych ekspertów, przyznaje granty, wyposaża laboratoria. Siemens w porozumieniu z Politechniką Warszawską funduje coroczną nagrodę w wysokości 70 tys. zł dla autorów prac naukowych z obszarów działalności firmy - m.in. z dziedziny elektrotechniki, energetyki i elektroniki.
   To jednak wciąż niewiele. - _Większość środków przeznaczana jest na fundowanie stypendiów lub nagród, gdyż takie przedsięwzięcia korzystnie działają na image firm - _mówi Joanna Kulesza. - _Tymczasem najbardziej pożądane byłoby zamawianie prac badawczych
- dodaje. (B.CH.)

100 mln euro z Funduszy Norweskich na rozwój innowacji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3