Niedosłyszysz? Z implantem możesz iść nawet na koncert do filharmonii

Wiktor Sawiuk
INFOGRAFIKA TOMASZ FRĄCZEK, FOT. 123RF
Leczenie słuchu. Implanty ślimakowe, wyposażone w dodatkowe funkcje pozwalające na optymalne słyszenie w różnych sytuacjach, to komfort porozumiewania się z otoczeniem. 89 procent seniorów nie wie, że zabieg wszczepienia implantu jest refundowany przez NFZ.

Słuch to ten z naszych zmysłów, który – obok wzroku – psuje się wraz z wiekiem. Starzenie się słuchu rozpoczyna się dość wcześnie – już 30-40-latkowie nie słyszą pewnych dźwięków doskonale słyszalnych przez nastolatki. Po prostu, elementy narządu słuchu ,,zużywają się” z wiekiem.

Najpierw gorzej słyszymy tony o wysokiej częstotliwości, by z czasem pojawiły się problemy ze słyszeniem cichszych dźwięków w ogóle oraz rozumieniem mowy. Dalszej utracie słuchu towarzyszą szumy w uszach, zawroty głowy i powiązana z dolegliwościami dezorientacja. Niedosłyszący człowiek zaczyna coraz głośniej słuchać radia i telewizora, czasem też sprawia wrażenie że nie rozumie, co do niego mówimy.

Ogłuszający hałas
Nie u każdego ubytek słuchu pojawia się w jednakowym stopniu i w tym samym wieku. Czasami jest niezauważalny, czasem zaś znaczny i uciążliwy.

Od czego to zależy? Szybciej tracą słuch, czasem nawet w młodym wieku, ludzie narażeni na hałas. To nie tylko ci, którzy pracują z młotem pneumatycznym, w kuźni lub warsztacie blacharskim. Nadmierną i szkodliwą porcję hałasu aplikujemy sobie często sami, na własne życzenie. Przyspieszyć ,,starzenie się” słuchu można bywając często na głośnych koncertach i używając słuchawek, zwłaszcza tych wtykanych w uszy.

Leki i genetyka
Niedosłuch może się też pojawić jako uboczny skutek przyjmowania niektórych grup leków (tzw. leki ototoksyczne, do których należą niektóre antybiotyki, diuretyki, niesterydowe leki przeciwzapalne i leki cytostatyczne) lub niektórych chorób z wysoką gorączką (np. zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych). Może też być uwarunkowany genetycznie – ,,odziedziczony”.

Czy pojawi się dopiero u emeryta, czy u młodego fana rocka (,,dzięki” koncertom i słuchawkom), niedosłuchu nie można lekceważyć. Gdy trwa długo, w mózgu człowieka zachodzą nieodwracalne zmiany, których nie daje się skorygować. Już pierwsze zauważalne objawy pogorszenia słuchu powinny być bodźcem do wizyty u otolaryngologa, który diagnozuje niedosłuch poprzez wywiad z chorym, testy i badania audiometryczne.

Rzecz jasna, wizytę laryngologowi warto złożyć nie tylko w przypadku zauważenia pogorszenia słuchu. Zdarzają się też inne niepokojące objawy – szumy, piski, dzwonienie w uszach – które trzeba z fachowcem skonsultować. A już na pewno trzeba reagować, gdy odczujemy ból ucha lub zaobserwujemy jakiś wyciek. Ten ostatni może świadczyć, że dzieje się coś złego w uchu zewnętrznym lub nawet w środkowym. Lekceważenie takiego wycieku może doprowadzić do groźnych powikłań.

Aparaty i implanty
Niedosłuch tym się różni od wielu innych przypadłości, że nie daje się go wyleczyć farmakologicznie. Inaczej mówiąc, cofnąć zmian.

Z niedosłuchem a nawet zaawansowaną głuchotą można sobie jednak radzić podobnie jak z wadami wzroku – poprawić słyszenie. Są metody i narzędzia, by to osiągnąć. To różnego rodzaju aparaty słuchowe lub implanty ślimakowe, wyposażone w dodatkowe funkcje pozwalające na optymalne słyszenie w różnych sytuacjach. Ich zastosowanie pozwala na komfortowe porozumiewanie się z otoczeniem.

I tu ważna uwaga: jako że ok. 80 proc. osób niedosłyszących cierpi na ubytek słuchu w obu uszach, dwa aparaty słuchowe dopasowane do ubytków w każdym uchu pomogą im słyszeć lepiej niż założenie aparatu wyłącznie na jedno ucho. Sprawią też, że dźwięki będą bardziej zrównoważone, lepiej też pozwolą orientować się, z której strony docierają.

O ile jednak z widokiem aparacików poprawiających słyszenie jesteśmy jako tako obyci, o tyle bardziej zaawansowana technologia i czasami jedyna pozwalająca słyszeć, czyli implanty ślimakowe, to ciągle mało rozpoznana ,,nowinka”.

Implanty słuchowe to – jak podkreślają fachowcy – jedyna elektroniczna proteza zmysłu. Tymczasem znajomość tej metody przywracania słuchu jest bardzo niska. Wśród respondentów badania TNS Polska tylko 30 proc. osób w wieku 60+ o implantach słuchowych coś tam słyszało, aż 89 proc. seniorów nie wie natomiast, że zabieg wszczepienia implantu jest całkowicie refundowany przez NFZ. Co więcej, refundacją objęte są też badania kwalifikacyjne, zakup systemu implantu, opieka szpitalna i rehabilitacja.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3