Niemoralne przywileje

Redakcja
Kilka tysięcy wysokich urzędników PZPR oraz kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy PRL-owskich organów represji co miesiąc otrzymuje bardzo wysokie emerytury. Podczas gdy zdecydowana większość z około 9 milionów emerytów pobiera co miesiąc najwyżej 700-900 zł, funkcjonariusze partii i policji politycznej dostają emerytury kilka, a czasem kilkanaście razy wyższe.

Posłowie chcą zmniejszyć emerytury dla funkcjonariuszy SB

Kilka tysięcy wysokich urzędników PZPR oraz kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy PRL-owskich organów represji co miesiąc otrzymuje bardzo wysokie emerytury. Podczas gdy zdecydowana większość z około 9 milionów emerytów pobiera co miesiąc najwyżej 700-900 zł, funkcjonariusze partii i policji politycznej dostają emerytury kilka, a czasem kilkanaście razy wyższe.

   Wedle uzyskanych przez nas informacji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Instytutu Pamięci Narodowej, naczelnicy wydziałów lub departamentów Służby Bezpieczeństwa otrzymują przeciętnie 4-6 tys. zł netto. Szeregowi funkcjonariusze dawnej policji politycznej pobierają 2-2,5 tys. zł emerytury.
   PO, PiS i LPR chcą w przyszłym Sejmie odebrać przywileje emerytalne takim osobom. Byli ubecy, esbecy i działacze PZPR powinni - zdaniem liderów tych partii - zadowolić się o wiele skromniejszym uposażeniem.
   Prof. Andrzej Gaberle, prawnik z Uniwersytetu Jagiellońskiego, jeden z najlepszych znawców procedury karnej, uważa, że weryfikacja świadczeń emerytalnych byłaby sprawiedliwa. - Oczywiście, że nie będzie tej kwestii łatwo przeprowadzić, ale wydaje mi się, iż podjąć ją trzeba, bo tego wymaga troska o sprawiedliwość, troska o prawdę i zwykła przyzwoitość w stosunku do niemal wszystkich emerytów - mówi prof. Andrzej Gaberle.
   Prof. Adam Strzembosz, były I prezes Sądu Najwyższego, twierdzi, że odebranie przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom PRL-owskich służb specjalnych mogłoby zostać przeprowadzone analogicznie, jak miało to miejsce w przypadku sędziów w stanie spoczynku. Ci z nich, którzy przed objęciem stanowiska sędziego służyli w NKWD, Smierszu (sowieckich wojskowych organach terroru), Urzędzie Bezpieczeństwa, w Służbie Bezpieczeństwa czy pracowali na kierowniczych stanowiskach w sądownictwie wojskowym, zostali pozbawieni statusu sędziego w stanie spoczynku przez Krajową Radę Sądownictwa z urzędu, co skutkowało tym, że zostali pozbawieni świadczeń przysługujących sędziom, a musieli się zadowolić zwykłymi świadczeniami emerytalnymi.
   Ustawę, która zabierała przywileje emerytalne takim sędziom, zawetował prezydent Aleksander Kwaśniewski. Sprawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Ten orzekł, że uprawnienia niezasłużenie nabyte nie mogą być nienaruszalne w kraju demokratycznym.
   Prof. Adam Strzembosz przekonuje, że w taki sam sposób można potraktować funkcjonariuszy UB, SB oraz PRL-owskich wojskowych służb specjalnych. Według naszego rozmówcy przyjęcie takiego rozwiązania byłoby uzasadnione tym, że UB, SB oraz wojskowy aparat bezpieczeństwa służył totalitarnemu państwu, a ponadto stał na straży utrzymywania Polski w sowieckiej niewoli.
   Sprawa odebrania części emerytury ubekom i esbekom nie będzie rzeczą łatwą do załatwienia - przyznaje były I prezes Sądu Najwyższego. Problemem może być m.in. to, że funkcjonariusze organów terroru przechodzić mogli na emeryturę już po kilkunastu latach pracy. - Należałoby przyjąć zasady, które umożliwiałyby otrzymywanie emerytur funkcjonariuszom UB czy SB niezależnie od tego, jak długo służyli totalitarnemu państwu - głosi prof. Adam Strzembosz. Wybitny prawnik sugeruje, że takim osobom można byłoby wypłacać zbliżoną emeryturę do tej, jaką otrzymują osoby, które przepracowały minimalny okres potrzebny do pobierania emerytury i dziś dostają kilkaset złotych.
   Problemów, na jakie mogą natknąć się twórcy projektu ustawy o zabraniu szczególnych uprawnień esbekom, jest więcej. Trzeba pamiętać, że wielu funkcjonariuszy SB w drugiej połowie lat 80. masowo przechodziło do milicji, a następnie zostawali policjantami. Do dzisiaj wielu byłych funkcjonariuszy SB zajmuje kierownicze stanowiska w organach ścigania.
   Prof. Adam Strzembosz twierdzi, że na pewno podnoszona będzie sprawa funkcjonariuszy SB, którym nie sposób przypisać czynów wyjątkowo haniebnych, dlatego nie należy wobec nich stosować niekorzystnych dla nich przepisów. - Niemniej samo zatrudnienie się w UB czy SB powinno być wystarczającym powodem, aby taki funkcjonariusz został pozbawiony wysokiej emerytury. Każdy, kto trafił do PRL-owskich służb tajnych, dobrowolnie godził się na służbę w aparacie przemocy totalitarnego państwa - mówi prof. Strzembosz, który razem z prof. Jerzy Jasińskim w 1991 r. przygotował projekt ustawy dekomunizacyjnej. - Zapisaliśmy w nim, że m.in. członkowie Biura Politycznego, Sekretariatu KC PZPR oraz I sekretarze komitetów wojewódzkich partii powinni być na pewien okres wyłączeni z życia publicznego.
   Jan Rokita, lider PO, zapowiada, że przyszły Sejm obniży uposażenie funkcjonariuszom służb specjalnych w PRL. Niemoralne jest, argumentuje Rokita, aby esbecy, w tym mordercy, dostawali znacznie większe emerytury niż ludzie, którzy uczciwie zarabiali przez całe życie.
   - PiS jest zwolennikiem odebrania przywilejów emerytalnych byłym funkcjonariuszom SB i wysokim działaczom partyjnym PZPR - zapewnia Kazimierz Michał Ujazdowski, wiceprezes PiS. - Bardzo wysokie uposażenia takich osób na tle większości emerytów są rażąco sprzeczne z zasadą sprawiedliwości. Nasz rozmówca przypomina, że nasza konstytucja ustanawia - w preambule - cezurę dziejów Polski na roku 1989 r. Wicemarszałek Ujazdowski zwraca też uwagę na to, że Sejm III RP kilkakrotnie uznał aparat bezpieczeństwa państwa komunistycznego za instytucję państwa totalitarnego. Takie samo stanowisko kilka razy zajął również Trybunał Konstytucyjny.
   Marek Kotlinowski, przewodniczący klubu parlamentarnego LPR,mówi, że sprawa pozbawienia esbeków znaczącej części otrzymywanych przez nich do tej pory świadczeń emerytalnych "_jest oczywista napłaszczyźnie moralnej oraz politycznej". - Haniebną rzeczą jest tolerowanie sytuacji, gdy oprawcy, w tym zabójcy polskich patriotów, żyją w dostatku, a ich ofiary i miliony uczciwie pracujących osób nie mają często co do garnka włożyć - mówi poseł Kotlinowski. Lider LPR zwraca jednak uwagę, że z prawnego punktu widzenia sprawa jest trudna. - Proponuję PO i PiS, abyśmy wspólnie napisali dobry projekt w tej sprawie, bo ona jest warta tego, abyśmy zgodnie współpracowali - mówi Marek Kotlinowski.
   PiS, PO i LPR w przyszłym Sejmie nie mogą liczyć na pomoc ze strony SdPl czy SLD, o ile te partie dostaną się do Sejmu. Bogdan Lewandowski, poseł SdPl, uważa, że głoszenie pomysłu odebrania funkcjonariuszom SB części pobieranych emerytur jest przedwyborczym chwytem propagandowym. Tego samego zdania jest Janusz Piechociński, poseł PSL.
- Rokita oraz bracia Kaczyńscy krzyczą, że chcą dobrać się do skóry "bezpiecznikom". Niech PiS i PO napiszą najpierw odpowiedni projekt, a potem dopiero powinni przekonywać do niego - argumentuje poseł Piechociński.
   Dr hab. Janusz Kurtyka, dyrektor krakowskiego oddziału IPN, podkreśla, że w tej sprawie wypowiada się nie jako pracownik instytutu, ale jako obywatel.
- Postulat zmniejszenia emerytur esbeckich uważam za uzasadniony, dlatego że emerytury ludzi pracujących w aparacie represji zostały wypracowane w działaniach w bezdyskusyjny sposób szkodzących Polsce i Polakom - argumentuje dr Kurtyka. Jest on również zwolennikiem zmniejszenia emerytur czołowym działaczom PZPR. - Nie ulega dla mnie wątpliwości, że PZPR nie reprezentował polskiego interesu narodowego i państwowego. Była to partia totalitarna, służyła imperialnym interesom Związku Sowieckiego. Ale decyzję o tym, czy partyjnym aparatczykom zmniejszone zostaną świadczenia, podjąć musi Sejm. Przypomnę jedynie, że parlament zadecydował o odebraniu uprawnień kombatanckich tym funkcjonariuszom, którzy zwalczali dążenia niepodległościowe - _twierdzi dr hab. Janusz Kurtyka.
WŁODZIMIERZ KNAP

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie