MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niepołomice. Dramatyczny wypadek zmienił wszystko. Pomóżmy obudzić Ewę

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Ewa miała przed sobą całe życie, ale wszystko zniszczył tragiczny wypadek. Pomóżmy w jej powrocie do zdrowia
Ewa miała przed sobą całe życie, ale wszystko zniszczył tragiczny wypadek. Pomóżmy w jej powrocie do zdrowia zdjęcia: archiwum prywatne
Ewa Ochenduszko, mieszkanka gminy Niepołomice, żona i mama pięcioletniej dziewczynki, została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. Trafiła do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami. Jedyną szansą na jej powrót do zdrowia jest długa i kosztowna rehabilitacja. Trwa zbiórka funduszy na leczenie Ewy. Potrzeba 100 tys. zł. Każdy może pomóc.

FLESZ - W czasach koronawirusa jesteśmy lepsi, bardziej empatyczni

4 czerwca tego roku Ewa jak zawsze odprowadzała rano swą córeczkę do przedszkola. To miał być kolejny normalny dzień pracy i domowych obowiązków. Jednak ten poranek w jednej chwili zmienił w koszmar życie kobiety i jej rodziny.

Gdy Ewa przechodziła przez przejście dla pieszych wjechał w nią rozpędzony samochód. Trafiła do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami głowy i organów wewnętrznych oraz z licznymi złamaniami. Przez blisko dwa miesiące walczyła o życie na szpitalnym oddziale intensywnej terapii. Kobieta pozostaje w śpiączce. Do dzisiaj niektóre jej funkcje życiowe podtrzymują urządzenia, m.in. oddycha przy pomocy respiratora.

Jedyną szansą na powrót Ewy do zdrowia i stęsknionej rodziny jest bardzo długa i ogromnie kosztowna rehabilitacja. Za trzymiesięczny specjalistyczny turnus rehabilitacyjny trzeba zapłacić 100 tys. zł. Rodzina nie jest w stanie pokryć tych kosztów. Bliscy Ewy rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na jej leczenie na portalu pomocowym (link do zbiórki: www.siepomaga.pl/ewa-ochenduszko).

„Wystarczyła sekunda, nieuwaga kierowcy… Chwila i było po wszystkim. Po całym szczęśliwym życiu. Tak zaczął się koszmar… Ten poranek na zawsze zmienił nasze życie. Najpierw był szok, niedowierzanie i złość na los, jaki nas spotkał. Przecież Ewa nie zrobiła nic złego! Zgodnie z przepisami przechodziła przez ulicę... Nie miała szans w starciu z rozpędzonym autem (…). Nasza Ewa to kochająca żona i mama. Miała jeszcze tak wiele planów do zrealizowania w swoim życiu, a teraz? Wszystko zostało jej odebrane” - czytamy czytamy w opisie zbiórki.

A dalej: „Wierzymy, że jeszcze będzie pięknie, że przed Ewą i jej rodziną wspaniała przyszłość. Taki scenariusz wymaga pomocnych dłoni. Na twarzy Ewy pojawił się pierwszy uśmiech. Nie pozwólmy, by zniknął, by zniknęła nadzieja! Córeczka Ewy tak bardzo tęskni… Mama przecież zawsze pokazywała jej, jaki świat jest piękny! Miały tyle przygód, tyle radości. A teraz mamy nie ma obok... Pomóż Ewie wrócić!”.

Pomóc w leczeniu i rehabilitacji Ewy Ochenduszko można także wypłacając pieniądze na konto Fundacji Votum, na numer konta: 32 1500 1067 1210 6008 3182 0000, z dopiskiem - dla Ewy Ochenduszko.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski