Niepołomicki duet w finale

FIL
Paweł Janusz (z prawej) w po walce z Rafałem Wajdą Fot. Adam Poczesny
Paweł Janusz (z prawej) w po walce z Rafałem Wajdą Fot. Adam Poczesny
KARATE TRADYCYJNE. Wspaniale spisali się zawodnicy Akademii Karate Tradycyjnego w Niepołomicach podczas pierwszego turnieju Polskiej Ligi Karate Tradycyjnego 2010, który odbył się w Starej Wsi. Rafał Wajda zajął pierwsze, Paweł Janusz drugie, a Michał Janusz ósme miejsce. Po raz pierwszy w historii wszyscy trzej walczyli jednocześnie w turnieju PLKT.

Paweł Janusz (z prawej) w po walce z Rafałem Wajdą Fot. Adam Poczesny

W turnieju startowało ośmiu zawodników - 4 bez eliminacji (z racji zajęcia czterech czołowych lokat w ubiegłorocznej edycji PLKT, byli wśród nich P. Janusz i Wajda) oraz 4 po przejściu eliminacji (z udziałem 22 zawodników, jednym z nich był M. Janusz).

W drodze do finału Wajda wygrał z M. Januszem (jest nie tylko kolegą klubowym Wajdy, ale i jego trenerem), przegrał z Danielem Iwankiem i w repasażu okazał się lepszy od Łukasza Radwańskiego, natomiast P. Janusz pokonał Damiana Stasiaka i Radwańskiego. W kata zwyciężył P. Janusz przed Wajdą i obaj spotkali się w finale. Decydujący pojedynek trwał 3 minuty, był bardzo zacięty. Żaden z rywali nie wykonał punktowanej akcji, a o wygranej Wajdy zadecydowało wskazanie sędziów.

- To moja pierwsza przegrana z Rafałem, ale nie przejmuję się nią. Jestem bardzo zadowolony z postawy naszego tercetu. Start w lidze był kontynuacją tego, co robiliśmy przez cały tydzień na zgrupowaniu w Nowej Wsi. Wyniki potwierdziły, że jesteśmy w bardzo dobrej formie. W ostatnim turnieju ubiegłorocznej edycji ligi także walczyłem w finale z Rafałem. Wtedy wygrałem - powiedział P. Janusz.

M. Janusz obok przegranej z Wajdą zaliczył także porażkę z Łukaszem Wójcikiem. - Kulczyński i Wójcik byli faworytami turnieju. Tymczasem pierwsze trzy miejsca zajęli zawodnicy o najmniejszych gabarytach. Tegoroczna ósemka startująca w lidze była mocniejsza od tej z ubiegłego roku - podkreślił P. Janusz.

Najbardziej utytułowany zawodnik AKT zastanawiał się, czy nie odpuścić sobie startu w PLKT, bowiem jego głównym celem w tym roku jest występ - w kata - w listopadowych mistrzostwach świata w Kurytybie (Brazylia), ale ostatecznie zdecydował się bronić trofeum (PLKT wygrał już dwukrotnie; Wajda najlepsze - trzecie - miejsce zajął w ubiegłym roku).

Występy niepołomiczan bardzo chwalił prezes Polskiego Związku Karate Tradycyjnego i zarazem trener reprezentacji Włodzimierz Kwieciński, który zwrócił uwagę, że Wayda i P. Janusz byli jedynymi uczestnikami turnieju, którzy wzięli udział w zimowym zgrupowaniu naszej kadry w Los Angeles (polecieli tam na własny koszt). - Byli dzięki temu o dwie długości lepsi od pozostałych kolegów - zaznaczył Kwieciński.

Szef polskiego karate tradycyjnego był też pod wrażeniem postawy obu niepołomiczan w finałowym pojedynku: - Zrobili na mnie wielkie wrażenie. Mimo, że są kolegami w klubie, że Paweł jest nauczycielem Rafała, z obu stron nie było żadnej taryfy ulgowej. Był to prawdziwy pojedynek, walka, jaka rzadko się zdarza między zawodnikami z jednego klubu.

W Starej Wsi startowały też - w eliminacjach - dwie zawodniczki AKT Anna Mleko i Joanna Musiał, ale nie udało im się awansować do turnieju (startowało kilkanaście zawodniczek). Turniej wygrała Justyna Marciniak (Kluczborki KK).

WYNIKI

1. Rafał Wajda, 2. Paweł Janusz (obaj AKT Niepołomice), 3. Damian Stasiak (Sokół Aleksandrów Łódzki), 4. Daniel Iwanek (Lubelski KKT), 5. Piotr Kulczyński (AKK Łódź), 6. Łukasz Wójcik, 7. Łukasz Radwański (obaj Kluczborski KK), 8. Michał Janusz (AKT Niepołomice).

(FIL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie