Nieprawny zakaz

Redakcja
Udostępnij:
W ubiegłym tygodniu Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę "w sprawie czasowego wprowadzenia na terenie gminy zakazu sprzedaży i podawania napojów alkoholowych w punktach sprzedaży detalicznej i gastronomicznej, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych"; ma on obowiązywać od godziny 17 - 16 sierpnia do godziny 19 - 19 sierpnia, czyli w dniach pobytu w Krakowie papieża Jana Pawła II. Ponieważ już z wcześniejszej praktyki wynikało, że zakaz obejmujący obszar całego miasta spotka się z pewnością z negatywną oceną wojewody - nie objęto nim kilku peryferyjnych ulic, na których jednak nie ma ani sklepów z alkoholem, ani lokali, gdzie jest dostępny. Z uzyskanych przez nas informacji wynika jednak, że nawet ten nieco okrojony zakaz może zostać uznany za niezgodny z prawem; okazuje się, że jeszcze przed podjęciem uchwały przez Radę Miasta - Wydział Prawny Urzędu Wojewódzkiego przekazał przedstawicielowi magistratu "swoje poważne wątpliwości".

Rada Miasta, wprowadzając czterodniową prohibicję w okresie wizyty papieża, przekroczyła swoje kompetencje; na szczęście jest jeszcze Rada Ministrów

Ważny charakter

   W Ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi podano, że rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży czy podawania napojów alkoholowych w miejscach, obiektach lub na określonych obszarach (poza wymienionymi w ustawie, np. dotyczącymi szkół czy przedszkoli) - ze "względu na ich charakter". Uzasadniając konieczność podjęcia uchwały, argumentowano, że "Jan Paweł II będzie przebywał w wielu newralgicznych miejscach miasta (m.in. Wawel, cmentarz Rakowicki, Kuria Metropolitalna, Błonia, sanktuarium w Łagiewnikach), co spowoduje, że w czasie trwania wizyty obszar ten stanowić będzie teren szczególny z uwagi na charakter miejsca; teren miasta będzie miejscem masowych zgromadzeń publicznych o charakterze religijnym". Dodano, że wprowadzenie zakazu sprzyjać będzie zapewnieniu ogólnego bezpieczeństwa uczestnikom uroczystości.

Wniosek wojewody

   Tymczasem, zdaniem prawników, z którymi rozmawialiśmy, przepisy rzeczywiście zezwalają na wprowadzenie "na czas określony, całkowitego lub częściowego zakazu podawania i sprzedaży napojów alkoholowych", ale może to zrobić Rada Ministrów, a nie Rada Miasta.
   Jak się dowiedzieliśmy, do wojewody krakowskiego zwrócił się przedstawiciel Kurii Metropolitalnej w Krakowie - z prośbą o wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w okresie wizyty papieża - w całym województwie małopolskim. Wojewoda skierował stosowne pismo, załączając prośbę kurii, do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Zasugerowano przy tym dwie możliwości - objęcie zakazem całego województwa, albo tylko Krakowa i powiatu krakowskiego (przez cały okres wizyty) i dodatkowo - 19 sierpnia - powiatu wadowickiego. 15 lipca do Urzędu Wojewódzkiego nadeszło pismo z ministerstwa, w którym podano, że najprawdopodobniej Rada Ministrów wyda rozporządzenie w tej sprawie, choć nie wiadomo jeszcze kiedy i jakiego obszaru miałoby ostatecznie dotyczyć.

Nie te okoliczności

   Z pewnością Urząd Wojewódzki czeka na to rozporządzenie, gdyż podjęta przez Radę Miasta uchwała o zakazie ma szansę zostać unieważniona. - Nie ma tu oczywiście zastrzeżeń co do zasadności podjęcia kroków dotyczących wprowadzenia zakazu właśnie w tym okresie, gdyż przecież sam wojewoda w tej sprawie, i to wcześniej, wystąpił, natomiast są poważne wątpliwości co do tego, czy rada gminy może tego typu uchwały podejmować - powiedział nam wczoraj Mirosław Chrapusta, dyrektor Wydziału Prawnego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Rada gminy, naszym zdaniem, nie ma kompetencji do wprowadzania takich uregulowań ze względu na jakąkolwiek wizytę w mieście. Jest to w kompetencji Rady Ministrów.
   Czy uchwała Rady Miasta Krakowa została podjęta zgodnie z prawem? - _Moim zdaniem nie; rada gminy skorzystała ze swoich kompetencji, ale przysługujących jej w innych okolicznościach - _odpowiedział na nasze pytanie dyrektor Chrapusta. Oznacza to właściwie, że uchwała Rady Miasta powinna zostać unieważniona przez wojewodę, ale dyrektor Chrapusta zaznacza, że trzeba będzie jeszcze dokładnie zapoznać się z jej zapisami (do wczoraj nie dotarła do Urzędu Wojewódzkiego, który bada wszystkie uchwały podejmowane przez radnych).

Uniknąć unieważnienia

   Najlepszym więc wyjściem z tej niezręcznej (gdyż chodzi o okres wizyty papieża) sytuacji byłoby z pewnością wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia dotyczącego zakazu. Wtedy unieważnienie uchwały Rady Miasta Krakowa nie rodziłoby praktycznie żadnych skutków (gdyż i tak byłby zakaz). Można by zresztą tego typu decyzji uniknąć, uznając np., że choć uchwała jest niezgodna z prawem, ale porządek prawny na tym nie ucierpi, skoro inne uregulowania wprowadziły podobny zakaz. Wtedy też uchwałę Rady Miasta Krakowa można by określić "jako bezprzedmiotową".
   Znacznie gorzej byłoby, gdyby Rada Ministrów nie wprowadziła zakazu i wtedy zostałaby jedynie uchwała Rady Miasta - prawdopodobnie niezgodna z prawem. Wtedy jej unieważnienie rodziłoby już znacznie poważniejsze - praktyczne skutki. Nieunieważnienie mogłoby je rodzić także. (J.ŚW)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie