Niesprawiedliwa strefa

Redakcja
Łukasz Wawrzyczek w wadze 63,5 kg w półfinale pokonał Andrzeja Nowakowskiego jednogłośnie na punkty, a w pojedynku decydującym o zwycięstwie przegrał z Krystianem Przybyłą z Walki Zabrze. Werdykt sędziów nie był zgodny, dwóch z nich uznało, że lepszy w tej walce był zawodnik Iskry, ale trzech, że jego rywal. - Po przedłużającej się procedurze zbierania głosów wiedziałem, że trudno będzie liczyć na sprawiedliwy werdykt sędziów w tej walce. Naprawdę staram się być jak najbardziej obiektywny przy ocenie własnych zawodników, tym bardziej że dopiero poznają tajniki boksu i jeśli walczą źle, to nie ma powodów, aby im tego nie powiedzieć. W tym pojedynku Wawrzyczek był jednak faktycznie lepszy, co przyznali także szkoleniowcy innych ekip i bezstronni obserwatorzy. Słabym pocieszeniem był fakt, że uznano tę walkę za najładniejszą w finałach, skoro zawodnik czuł się pokrzywdzony. Sędziowie skrzywdzili nie tylko naszych zawodników. Jest to tym bardziej przykre, że dotyczy młodych pięściarzy, których może to po prostu zrazić do tej dyscypliny. Prawdopodobnie to skandaliczne sędziowanie było pochodną faktu, że zabrakło sędziów krakowskich i stąd zrodziła się nieformalna koalicja przeciw bokserom z Małopolski - uważa trener Iskry Janusz Jeleń.

Bokserzy Iskry Brzezinka i Janiny Libiąż po turnieju w Kielcach

 W Kielcach odbył się pierwszy turniej eliminacyjny o Puchar Polski juniorów w boksie z udziałem 62 zawodników z czterech okręgów: katowickiego, krakowskiego, rzeszowskiego i kieleckiego. Pięściarze Iskry Brzezinka i Janiny Libiąż walczyli w tym turnieju ze zmiennym szczęściem. Trener tych pierwszych Janusz Jeleń nie krył pretensji do sędziów.
 Drugi z bokserów Iskry Krzysztof Gabryś uległ w finale także reprezentantowi Śląska Adamowi Skupieniowi z Kleofasa Katowice. Wcześniej w półfinale pokonał natomiast Szymona Wirę z Błękitnych Kielce.
 Do finału turnieju na kieleckim ringu dotarł także Wojciech Bęben z Janiny Libiąż, ale tutaj uległ zawodnikowi ze Starachowic Bartoszowi Mazurowi, także jednym głosem sędziowskim.
 - Był to pierwszy strefowy turniej eliminacyjny. Następny odbędzie się w połowie października w Bytomiu i tam postaramy się rywalom zrewanżować. Finał pucharowych zmagań zaplanowano w Jastrzębiu między 10 a 13 listopada. Niezależnie od tego w dniach 24-26 listopada czeka nas turniej w Żywcu o "Góralską__ciupagę", a Andrzej Różyński przygotowuje się do mistrzostw Polski młodzików, które rozegrane zostaną w Poznaniu na początku grudnia. W tym miejscu trzeba podkreślić, że udział w turnieju w Kielcach był możliwy dzięki Januszowi Rogalskiemu i Jarosławowi Tokarzowi, którzy wspomogli nas finansowo. Mamy nadzieję, że będą nadal nas wspierać, bo mimo dobrych wyników sekcja ciągle boryka się z poważnymi problemami finansowymi - dodaje trener Jeleń.

(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie