Nieszczęście

Redakcja
Na własną odpowiedzialność

JANUSZ KORWIN-MIKKE

JANUSZ KORWIN-MIKKE

Na własną odpowiedzialność

Polskę - podobnie jak inne kraje d\\\kratyczne - dotknął dopust Boży. Polega on na tym, że wyjście z obecnych problemów jest zbyt proste.
 Gdyby rozwiązanie obecnych problemów Polski wymagało zaangażowania np. 50 instytutów naukowych, 50 miliardów euro oraz 50 miliardów dolarów - to sprawa byłaby całkiem inna! Kilka tysięcy poważnych, brodatych naukowców występowałoby w reżymowej TV (oraz w innych telewizjach), bredząc coś o "naukowym podejściu do zagadnienia". Wraz z rodzinami stanowi to spory elektorat!
 Oprócz tego parę milionów osób całkiem rozsądnie skalkulowałoby sobie, że z tych miliardów i im coś skapnie - więc ochoczo by się za tym opowiedziały - i głosowały, wraz z rodzinami, że aż ha!
 Tymczasem właściwe rozwiązanie obecnych problemów polega na tym, by pokasować zbędne instytuty oraz instytucje i zostawić gospodarkę w spokoju.
 Nie wtrącać się do stosunków rodzice - nauczyciele, lekarze - pacjenci, a także nie wtrącać się do stosunków dwóch homosiów poprzez próbę zmuszenia ogółu do nazywania ich "małżeństwem". Po prostu - robić jak najmniej, jak najmniej przeszkadzać.
 Lekarze znają zasadę "primum non nocere". Jednak leczenie poprzez "nie szkodzić" powoduje, że nie zarabiają na tym wytwórcy farmaceutyków - w związku z czym premiują oni tych lekarzy, którzy zapisują stosy lekarstw. Lekarz mający premię od producenta lekarstw może mniej brać od pacjentów - więc staje się popularniejszy...
 To samo dotyczy ekonomii. Gdy ktoś - jak ja - powiada: przestańmy się wtrącać, przestańmy okradać ludzi (pamiętajmy, że w medycynie pacjent bierze leki mimo wszystko dobrowolnie; w ekonomii "lekarstwo" aplikowane jest wszystkim pod przymusem!), a nade wszystko przestańmy kraść, od razu odzywa się chór tych, którzy z aplikowania lekarstw żyją: wszyscy w tym momencie czują się zagrożeni!
 Natomiast przeciętny zjadacz chleba ma w tej sprawie wiele do powiedzenia - a ponadto brodaty profesor tłumaczący, że po zastosowaniu "modelu Kaleckiego" powstanie "hogrunecja sił rynkowych i masy wytworzonej przez ingerencję państwa", którą to masę według teorii Kaynesa-Galbraitha da się spożytkować, co wytworzy dodatkową wartość wynoszącą 7,15% TNS (napisałem kompletną bzdurę - ale wygląda to, nieprawdaż - naukowo...?) - otóż taki profesor wygląda znacznie poważniej niż jakiś facet w muszce tłumaczący, że nie należy robić NIC! Kto kiedy widział - by leczyć ranę nie robiąc NIC? Trzeba koniecznie posypać, podlać, pogmerać, zakleić, odkleić, posypać... __I rana się ślimaczy. A kolejne ekipy mędrców od ekonomii mają zajęcie na dalsze lata!
 Podobnie prawnicy: stara anegdota opisuje adwokata, który był chory i na rozprawę w zastępstwie posłał syna, ten po powrocie z sądu z radosnym uśmiechem oświadczył: "Tato, wygrałem tę sprawę, o którą walczyłeś przez 30 lat!". Na co ojciec, unosząc z wysiłkiem głowę: "Coś ty narobił! Z tej sprawy wykształciłem ciebie, brata, wybudowałem dom - a ty ją zakończyłeś po jednym posiedzeniu!".
 _Otóż dokładnie tak samo politycy i ekonomiści - mają interes, byśmy mieli jak najwięcej problemów - i jak najdłużej. Tak to niestety w d\
\\kracji jest - i być musi.
 _A ja powiadam, że rozwiązanie wszystkich problemów jest bardzo proste. Trzeba tylko pozbawić władzy Czerwone Pijawki (akurat w tej chwili z AWS - ale mogłyby być równie dobrze z SLD) i uniemożliwić im wtrącanie się do gospodarki - a stanie ona na nogi. Bo zdrowy organizm szybko leczy się sam.

 No, tak - ale jak wokół TAKIEGO niepoważnego programu zmobilizować Większość?
 Oto jest pytanie!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie