Nietoperz i Wyka, czyli nagroda dla Krystyny Czerni

Nietoperz i Wyka, czyli nagroda dla Krystyny Czerni

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

NAGRODA. Krystyna Czerni została uhonorowana tegoroczną Nagrodą im. Kazimierza Wyki. Laureatka odebrała wyróżnienie dokładnie w rocznicę śmierci jego patrona.
Kazimierz Wyka, którego 36. rocznica śmierci przypadała wczoraj, to w Krakowie człowiek legenda. Historyk literatury z Uniwersytetu Jagiellońskiego, słynny polonista i krytyk literacki, popularyzował wiedzę na temat kultury - nie tylko literatury. Wyka, uważany za twórcę krakowskiej szkoły krytyki, był redaktorem "Twórczości" oraz współzałożycielem Instytutu Badań Literackich. Pozostawił po sobie grono wychowanków, wśród których są profesorowie uniwersyteccy, a także inni wybitni krytycy i badacze.

- Jestem przedstawicielką szkoły krytycznej prof. Mieczysława Porębskiego, który wychowywał nas niemal w kulcie Wyki - wyznawała wczoraj Krystyna Czerni, tegoroczna laureatka Nagrody im. Wyki. Krytyczka sztuki przypomniała, że prof. Wyka wiele pisał o sztuce i polskich artystach, m.in. o Gierym-skim czy Matejce. - Prof. Porębski polecał nam te teksty. Kazimierz Wyka był przeciwnikiem pisania tylko dla profesjonalistów. Ja także nie chciałam pisać tylko dla historyków sztuki - mówiła Czerni.

Krystyna Czerni Nagrodę im. Wyki odebrała w uznaniu za wieloletnią pracę w zakresie krytyki sztuki. Kapituła nagrody wyróżniła w szczególny sposób jej pracę "Nietoperz w świątyni. Biografię Jerzego Nowosielskiego" opublikowaną przez krakowską oficynę Znak.

- Nowosielski nie został obdarty ze swojej osobistej tajemnicy - mówiła w laudacji prof. Marta Wyka. - Artysta dzięki tej książce ustawia się w biografistyce jako postać do żadnej innej niepodobna.

Krystyna Czerni powiedziała, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak się pisze książki biograficzne - na ogół jako kompilacje innych książek. - Dla mnie najważniejsze jest spotkanie z innym człowiekiem - przyznała jednocześnie krytyczka. W ten właśnie sposób powstał jej "Nietoperz w świątyni"; wynik rozmów z wieloma ludźmi, którzy byli blisko Nowosielskiego.

Krytyczka zdradziła także, że to nie koniec jej przygody z tym artystą. - Właśnie pracuję nad następną książką o Nowosielskim.

Tegoroczna laureatka Nagrody im. Kazimierza Wyki dołączyła do listy krytyków i historyków uhonorowanych tym prestiżowym wyróżnieniem. Otwiera ją pierwszy laureat z roku 1980 Jerzy Kwiatkowski. Fundatorem nagrody - 20 tys. złotych - są wojewoda małopolski i prezydent Krakowa.

Marcin Wilk

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo