Niewiasta na wieży

Leszek Mazan
A więc Słowo stało się Ciałem: komendant krakowskiej Państwowej Straży pożarnej st. bryg. Ryszard Gaczoł obwieścił urbi et orbi, że gotów jest zatrudnić na wieży Mariackiej, na pełnym, uczciwym etacie damę. Warunek: spełnia wszystkie stawiane strażakom męskopłciowym warunki psychofizyczne i umie pięknie grać na trąbce.

Tego jeszcze w 650-letniej historii krakowskiego hejnału nie było. Chociaż...

Kroniki nie odnotowały daty pierwszego sforsowania 239 (obecnie ca 270) schodów przez niewiastę: zapewne stało się to po zainstalowaniu na wieży trębaczy. Jeśli któryś był żonaty i mieszkał na wieży – jejmość, bywało, towarzyszyła mu w podniebnej służbie. Inne niewiasty pojawiały się na górze najczęściej wieczorami, kiedy widok na Kraków jest najpiękniejszy, a hejnał brzmi szczególnie romantycznie. Wrodzona dyskrecja strażaków spowodowała, że do naszych czasów dotarły tylko niektóre imiona tych pań, które przyjemność oglądania łączyły z graniem na trąbce.

Wykonanie przez nie mariackiej melodii było zawsze zgodne z regulaminem, choć sam fakt trąbienia już mniej. Chyba że – jak w roku 2003, w czasie Krajowego Zjazdu Krystyn pani senator Krystyna Bochenek uzyskała stosowne pozwolenie od samego komendanta straży pożarnej i hejnał odtrąbiła Krystyna Prońko: rozemocjonowana, zdyszana wspinaczką, z falującym w wieżowym okienku biustem. Ech, zobaczyć to jeszcze raz i umrzeć...

Wcześniej, w samego Sylwestra A.D. 1993 z inicjatywy „Przekroju” hejnał zagrała w czasie wielce zawsze celebrowanej południowej transmisji radiowej studentka II roku Akademii Muzycznej w Krakowie Anna Kula. Mama dała jej na drogę kanapki i dobrą radę, by uważała, bo tam podobno strasznie dmucha.

Odnotujmy jeszcze historię, która byłaby wyłącznie fikcją literacką ,gdyby nie fakt, że w Krakowie możliwe jest wszystko. Otóż w roku 1918 hejnalistą mariackim był pan ogniomistrz Zachariasz, który mieszkał na wieży (dostępnej wtedy głównie dzięki systemowi drabin) wraz z córką piękną Andzią. „Mój ojciec choć stary a sił dosyć ma/Lecz czasem gdy zaśnie wyręczam go ja/Gram hejnał – skrzydlata zlatuje się brać/Czy ptaki czy ludzie – ja umiem im grać/I jak tak jaskółka u niebios gdzieś bram/na Wieży Mariackiej gniazdeczko swe mam!”.

Śpiew Andzi musiał być doniosły, jeśli zwabił do Krakowa wiedeńskiego ornitologa pana Orwida, zaintrygowanego informacją, że w zakamarkach wieży Mariackiej gnieździ się dziwny, nieznany gdzie indziej gatunek jaskółek. Przyjechał, poznał Andzię, zrozumiał swą pomyłkę, poszedł za głosem serca, ale wcześniej wspólnie ocalili miasto przed bombardowaniem artyleryjskim wycofujących się z miasta wojsk austriackich. Wszystko to trwało długo, całe trzy akty śpiewogry „Jaskółka z wieży Mariackiej” Konstantego Krumłowskiego (premiera w Teatrze Słowackiego w 1937 r.).

Zawieszona 54 m nad płytą Rynku strażacka izdebka to najwyższe i jedyne obok Pałacu Prezydenckiego miejsce pracy w Rzeczypospolitej, na które nie wdrapała się jeszcze żadna niewiasta. Powierzenie jej służby na wieży byłoby wielkim faworem dla jej płci i honorem dla przecierającego damom drogę na szczyty Krakowa. Tyle że – gdzie kobieta, tam diabeł merda ogonem. Do nieba wprawdzie stamtąd bliżej, ale nastrój z gatunku tych, w których damom, różne rzeczy mogą, odpukać, przyjść do głowy...

A może by tak, Panie Komendancie, dodać do dwuosobowej damsko-męskiej obsady wieży jeszcze jakąś przyzwoitkę?

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3