Niezapłacone rachunki

DSF
(INF. WŁ.) Sytuacja Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie jest bardzo zła. Pod koniec września tego roku zadłużenie placówki wynosiło aż 50 mln zł. Na dzisiaj zostało zwołane nadzwyczajne posiedzenie Rady Społecznej szpitala, w którym będzie uczestniczyć przedstawiciel resortu zdrowia.

Zadłużenie Szpitala Uniwersyteckiego wynosiło we wrześniu 50 mln zł

   Zadłużenie szpitala na koniec roku ubiegłego wynosiło 17 mln złotych, natomiast z końcem września osiągnęło 50 mln zł. Jedną z głównych przyczyn powiększania się zadłużenia jest konieczność wypłacenia ze szpitalnej kasy aż 18 mln zł tytułem tzw. podwyżek 203. Kilka miesięcy temu szpital skierował do sądu sprawę przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o zwrot tych pieniędzy, ale dotąd nie odbyła się nawet pierwsza rozprawa. Kondycję ekonomiczną placówki pogorszyło także wprowadzenie w tym roku limitów na niektóre świadczenia, np. na porody, za które w ubiegłych latach kasa chorych płaciła zgodnie z liczbą faktycznie wykonanych zabiegów. Teraz za odebrane porody po przekroczeniu ustalonego przez fundusz limitu szpital nie otrzymuje już ani grosza. W rezultacie Szpital Uniwersytecki, który wykonuje największa liczbę świadczeń medycznych w skali roku w całej Polsce - wyda w tym roku na leczenie o 20 mln zł więcej, niż zapłaci mu NFZ.
   Zmieniły się także zasady przekazywania funduszy. Przedtem kasy chorych z początkiem każdego miesiąca wpłacały na konto SU zaliczkę, teraz NFZ przekazuje kolejne transze pieniędzy dopiero po przedstawieniu przez placówkę rozliczenia z danego miesiąca, w efekcie przelew następuje kilka tygodni po wystawieniu rachunku. Tak więc SU kredytuje NFZ.
    Na dzisiaj zwołano nadzwyczajne posiedzenie Rady Społecznej szpitala, która ma ustalić, co należy czynić w obecnej sytuacji. Będzie to pierwsze spotkanie w tej sprawie, natomiast decyzje mają zapaść na kolejnym, które odbędzie się w połowie listopada.
    Sytuacja jest na tyle poważna, że władze SU zaprosiły na posiedzenie rady ministra zdrowia Marka Balickiego. Jak nam powiedziała Ewa Gwiazdowicz, rzeczniczka resortu, na posiedzeniu rady pojawi się najprawdopodobniej jeden z podsekretarzy stanu w resorcie zdrowia.
(DSF)

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie