18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Niezwykły świat "naiwnych"

AN
"Twórczość artystów niepełnosprawnych intelektualnie jest zjawiskiem ciągle tajemniczym i niełatwym do sklasyfikowania. Posługując się takimi określeniami jak sztuka naiwna, nieprofesjonalna, mamy świadomość ułomności tych prób zaszufladkowania niezwykłych artystów" - pisze Władysław Jurkow w katalogu wystawy "Nikifor i inni". Wystawa ta, eksponowana w dwóch galeriach: Pałacu Sztuki (dolnym) i galerii d'Art Naif Leszka Macaka przy ul. Józefa na Kazimierzu, po uroczystym otwarciu w czwartkowy wieczór, jest dostępna dla publiczności.

W Pałacu Sztuki i na Kazimierzu

   Jest to świat rzeczywiście tajemniczy, trudny, a może i niemożliwy do pełnego rozpoznania. Kreowany przez ludzi "osobnych", jest miejscem, gdzie sztuka rzeczywiście staje się częścią ludzkiej egzystencji, czasem formą komunikacji z otoczeniem, często zaklinaniem własnych demonów, niemal zawsze "upięknieniem" świata, który - zwłaszcza dla najstarszych z pokazanych na wystawie - był wyjątkowo mało przyjazny i daleko bardziej groźny niż piękny.
   Nikifor, uznany za jednego z oryginalniejszych twórców naiwnych w Europie, jeszcze za życia zyskał międzynarodową renomę. Tytułowi "inni" są mniej sławni, ale niektórzy trafili już do międzynarodowych kolekcji, a wszyscy, których prace można oglądać, mają swoje miejsca - jeżeli nie w kolekcjach muzealnych, to galeryjnych lub godnych uwagi zbiorach prywatnych. Pokazano m.in. Nikifora z kolekcji zgromadzonej przez rzeźbiarza A. Karnego; mamy rzadką okazję oglądania Edwarda Sutora ze zbiorów Muzeum Podhalańskiego w Nowym Targu; poznania Konrada Kwaska, odkrytego przez szczecińską galerię "Pod sukniami", przypomnienia Heródka z Orawy. Hojnie podzielił się z widzami swoją kolekcją Leszek Macak, właściciel galerii d'Art Naif: część jego zbiorów można oglądać w Pałacu Sztuki (m.in. świetny zestaw obrazów Marii Wnęk), część w galerii na Kazimierzu. U siebie zaczyna od Ociepki, a kończy na młodszych o pokolenie i całkiem inaczej "osobnych". Po drodze jest Gawłowa i wielu innych, bardzo wartych dostrzeżenia.

\\\*

   Niewiele brakowało, a wystawa w Pałacu Sztuki (czyli u krakowskiego współorganizatora) zostałaby zlikwidowana w dzień po wernisażu. Organizatorzy wystawy zdziwili się ogromnie, że w profesjonalnej instytucji wystawienniczej eksponatów pilnują same tylko kamery, które wprawdzie rejestrują (bardzo dyskretnie), ale nie złapią złodzieja za rękę. Zaniepokoiło ich również to, że Pałac Sztuki nie jest ogrzewany, co w połączeniu z lekką wilgocią w dolnych salach może okazać się zabójcze dla prac na papierze. Stanęło na tym, że Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym (z siedzibą w Warszawie) znajdzie odpowiednie osoby do pilnowania (w Krakowie) i zapłaci im ze swoich, nader skromnych, funduszy. Niepokój co do stanu prac na papierze po chłodno-wilgotnej gościnie pozostał. Absmak też.
(AN)

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Pandemia nastraszyła Polaków, zaczęli się kupować ubezpieczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.