Nigdy nie kalkuluję!

Redakcja
Trener Wojciech Stawowy jest już myślami w Płocku, gdzie w środę piłkarze Cracovii rozegrają bardzo ważny mecz z Wisłą Płock.

Trener Wojciech Stawowy

Po co jedziecie do Płocka?
   Jak zawsze, będziemy grać o zwycięstwo!
A może jednak pojedziecie grać na remis? Bo jeden punkt też może okazać się bardzo cenny. Wisła Płock będzie do was nadal traciła 3 punkty, a dodatkowo będziecie mieli lepszy bilans, bo w Krakowie było 4-0 dla "pasów". Utrzymacie także przewagę punktową nad Amiką...
   Ja nigdy nie kalkuluję. Nie prognozuję wyników, nie robię sobie tabelek. Naszym celem są trzy punkty i po to jedziemy do Płocka. Oczywiście może się tak zdarzyć, że po meczu będę też zadowolony z remisu. Ale przed meczem nie biorę remisu w "ciemno".
Jesienią wygraliście z Wisłą Płock wysoko, aż 4-0...
   To było jesienią. Graliśmy wtedy u siebie, co zawsze jest dodatkowym atutem. Zawsze mówię, że każdy mecz jest inny. Teraz oczekuję bardzo trudnego meczu, Wisła ma ciekawy skład, wielu dobrych piłkarzy. Ostatnio wygrała w Lubinie z Zagłębiem 1-0, odzyskała wiarę, że może jeszcze zagrać w pucharach.
W jakim zagracie składzie? Kilku graczy jest kontuzjowanych...
   Dzisiaj nie potrafiłbym jeszcze podać składu. Wraca do gry Arkadiusz Baran, ale nie wiadomo co Łukaszem Skrzyńskim, nie będą w kadrze na ten mecz kontuzjowani Tomasz Moskała i Marcin Świstak.
W tej rundzie nie gra Pan "żelaznym" składem jak wiosną ubiegłego roku w II lidze...
   I to jest nasz plus. Mamy szeroką, wyrównaną kadrę. W sobotę weszli na boisko z ławki rezerwowych Marek Citko i Łukasz Szczoczarz i wnieśli pozytywne elementy do gry. To mnie bardzo cieszy.
Kibiców nie cieszy powiedzmy sobie nieumiejętna gra Cracovii przy stałych fragmentach gry...
   To prawda, biorę to na siebie. Te zagrywki za mało ćwiczyliśmy na treningach. Teraz jest już jednak koniec sezonu, wiele nie da się zmienić. Nad tym elementem trzeba będzie mocniej popracować przed nowym sezonem.
Po meczu w Płocku w lidze jest przerwa do 9 czerwca. Jak ją wykorzystacie?
   Mamy zaplanowane dwa towarzyskie mecze. 29 maja zagramy w Biłgoraju, skąd pochodzi Kazimierz Węgrzyn, z tamtejszą Ładą, 1 czerwca wystąpimy w Poznaniu przeciwko Lechowi. A 31 maja odbędzie się w Krakowie test-mecz, ściągniemy na niego graczy przymierzanych do Cracovii, z klubów I i II-ligowych, może będzie ktoś z zagranicy. Zagrają między sobą. Rozmawiał: AS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie