18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niszczeje kopiec Wandy

Redakcja
INTERWENCJA. Powyrywana kostka brukowa, śmieci i porozrzucane butelki. Tak wygląda jeden z czterech krakowskich kopców, o którym miasto zdaje się zapominać, za to wandale wręcz przeciwnie. Dodatkowo kopiec Wandy zaczyna się obsuwać.

Na szczycie kopca jest dziura Fot. Marcin Warszawski

Jedyny znajdujący się w Nowej Hucie kopiec nieustannie jest niszczony. Zaledwie przedwczoraj na wybrukowanym szczycie kopca można było zobaczyć dziurę, która w największym miejscu mierzy prawie dwa metry szerokości. To najprawdopodobniej efekt niedawnej, nocnej libacji. Tym razem powyrywano ponad 130 kostek bruku i porozrzucano je wokół nasypu. - Wielokrotnie zwracaliśmy się do ZIKiT-u by wszelkie ubytki naprawiać na bieżąco. Apelowaliśmy także by teren wokół kopca był regularnie sprzątany - mówi Stanisław Moryc, przewodniczący dzielnicy XVIII (Nowa Huta).

O całą sprawę zapytaliśmy ZIKiT, odpowiedzialny za utrzymanie kopca. - Problem polega na tym, że cała konstrukcja zaczyna się obsuwać, przez co kostka nie trzyma się tak, jak powinna i jest łatwiejszym celem dla wandali. Niestety, w tym roku nie dysponujemy środkami na gruntowne zabezpieczenie kopca, ekspertyzy i nawiercenia - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u. Jak dodaje, podejmowane będę prace doraźne mające uchronić kopiec przed dalszą degradacją. Dowiedzieliśmy się również, że w odróżnieniu do kopca Piłsudskiego czy kopca Kościuszki, nowohucki kopiec nie jest zabytkiem, dlatego niemożliwe było uzyskanie środków na jego naprawę ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

(WARS)

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski