MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nowe Brzesko. Kompostowniki łagodzą podwyżkę opłaty śmieciowej

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Radni z gminy Nowe Brzesko podwyższyli opłatę za wywóz śmieci do 30 złotych, wprowadzając jednocześnie sześciozłotową ulgę dla osób posiadających kompostowniki.

FLESZ - Czeski pomysł na zagraniczny wyjazd w te wakacje

Aby uchwalić nowe stawki opłaty śmieciowej, trzeba było zwołać nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej. Na poprzedniej radni odrzucili propozycję, mówiącą o opłacie na poziomie 28 złotych od osoby miesięcznie (obecna stawka to 22 zł). Większość uznała, że to zbyt wysoka cena, która bardzo negatywnie odbije się na finansach mieszkańców. Zwłaszcza, że wiele rodzin przeżywa trudny czas w związku z epidemią koronawirusa. Tymczasem burmistrz Krzysztof Madejski przekonywał, że tylko taka opłata pozwoli pokryć koszty wywozu odpadów bez angażowania do tego dodatkowych środków z budżetu gminy.

W ciągu kilkunastu dni grupa radnych przygotowała nową propozycję opłaty śmieciowej, która została poddana pod głosowanie na czwartkowej sesji. Zakłada ona jeszcze większą skalę podwyżki (do 30 zł od osoby), ale jednocześnie wprowadza ulgę w wysokości 6 zł dla osób posiadających kompostowniki na odpady zielone. Jak wyliczono, przy takiej wysokości opłaty, do zbilansowania systemu wywozu odpadów zabraknie 274 tys. zł, które trzeba będzie dołożyć z budżetu gminy. Ta kwota może ulec zmianie, gdyż obecnie prawie 1200 osób nie posiada kompostowników, a należy się spodziewać, że teraz wielu się na to zdecyduje.

Aby załatać dziurę budżetową, spowodowaną niedoborem wpływów z opłaty śmieciowej, trzeba było zrezygnować z kilku inwestycji. 150 tys. zł „zdjęto” z remontów dróg gminnych w ramach usuwania skutków klęsk żywiołowych (co jednocześnie oznacza utratę 600 tys zł dotacji, gdyż kwota 150 tys. miała stanowić wkład własny do środków rządowych). Odłożono też renowację rowu przy drodze powiatowej w Mniszowie Kolonii, co dało dodatkowe 70 tys.. Pozostałe brakujące pieniądze pochodzą z wydatków na administrację i oświatę.

Radna Anna Samek, która należała do zwolenników przyjęcia proponowanych stawek nie kryje, że decyzja była trudna. - Mamy nadzieję, że rezygnacja z tych inwestycji nie oznacza, że gmina ich nie wykona. Będziemy walczyć o to, aby w przyszłym roku to one były priorytetem – mówi.

Do podjęcia trudnej decyzji, ale w odwrotnym kierunku namawiał przewodniczący Rady Miejskiej Jan Polak. Argumentował, że gmina nie powinna i do tej pory nigdy do wywozu śmieci nie dopłacała. - Czasy są trudne, ale trudne czasy wymagają trudnych decyzji - przekonywał.

W głosowani uchwałę poparło 8 radnych, 6 było przeciw, a 1 wstrzymała się od głosu. Sesja w Nowym Brzesku odbyła się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa: radni siedzieli w większych niż zwykle odstępach o siebie, ubrani w maseczki i rękawiczki. Radne Elżbieta Fularska i Renata Chmurzyńska głosowały przez telefon.

Nowe opłaty będą obowiązywać od 1 czerwca do końca kwietnia 2021 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski