Nowosielski z własnym muzeum

Łukasz Gazur
SZTUKA. Sąd orzekł, że spadkobiercą Jerzego Nowosielskiego będzie - zgodnie z testamentem - Andrzej Starmach. Na razie wyrok nie jest prawomocny.

Andrzej Starmach, znany krakowski kolekcjoner i marszand, a także wieloletni przyjaciel artysty, stwierdził, że chce w domu Nowosielskiego otworzyć muzeum. - To wyjątkowa okazja. Mamy pracownię artysty, w której wciąż znajdują się rzeczy, z którymi żył na codzień. Szkoda byłoby zmarnować taki potencjał - mówi Starmach.

Dodaje, że wśród obiektów, wciąż będących w dawnym domu twórcy, są m.in. meble ręcznie malowane przez Nowosielskiego.

- Choć to czasem zwykłe meble biurowe z lat siedemdziesiątych, dzięki jego wyobraźni stały się niemal malowanymi abstrakcjami. Chciałbym, aby można to było oglądać - dodaje Starmach.

W mieszkaniu znajdują się także prywatny ołtarzyk artysty, cenne ikony, XVIII-wieczna, ludowa szafa, a także należące kiedyś do Nowosielskiego modele stateczków, które bardzo lubił.

Jak mówi Starmach, na otwarcie muzeum Nowosielskiego przyjdzie nam jednak poczekać przynajmniej kilka lat. W pierwszej kolejności trzeba bowiem zabezpieczyć budynek (należący tylko w połowie do Nowosielskich), który nie jest w najlepszym stanie technicznym. Przede wszystkim powinno się zadbać o wymianę dziurawego dachu. Dopiero wtedy można będzie pomyśleć o tym, jak w tym miejscu upamiętnić Nowosielskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie