Nowotarżanki zaczynają rundę rewanżową

MZ
Paulina Kowalczyk potwierdziła, że jest liderką Gorców FOT. MACIEJ ZUBEK
Paulina Kowalczyk potwierdziła, że jest liderką Gorców FOT. MACIEJ ZUBEK
TENIS STOŁOWY. Sobotnim meczem we własnej hali z zespołem ULKS Moszczenica (początek o godz. 16) pingpongistki Gorców Nowy Targ zainaugurują rundę rewanżową w grupie południowej I ligi.

Paulina Kowalczyk potwierdziła, że jest liderką Gorców FOT. MACIEJ ZUBEK

Na półmetku sezonu nowotarżanki są liderem tabeli, mają przewagę 2 punktów nad najgroźniejszym przeciwnikiem w walce o triumf w lidze, drużyną beniaminka AZS PWSZ Nysa. To właśnie ten zespół jako jedyny w tym sezonie urwał punkt Gorcom (to spotkanie zakończyło się remisem 5-5). W pozostałych 8 meczach ekipa z Nowego Targu zanotowała same zwycięstwa.

- Powiem szczerze, jestem zaskoczony tak świetnym wynikiem. Sporo miałem obaw przed startem ligi. Straciliśmy jedną z podstawowych zawodniczek (Paulinę Krużel - przyp. MZ), a Ola Mozdyniewicz, która wskoczyła na jej miejsce, na pewno ustępuje jej umiejętnościami. Okazało się, że ta strata nie była aż tak mocno odczuwalna i nie przeszkodziła nam w odnoszeniu zwycięstw. Z drugiej strony trzeba sobie powiedzieć wprost, że liga w tym sezonie jest na słabym poziomie. Wystarczy w miarę systematycznie trenować i dominuje się w rozgrywkach. Nie sądzę, aby w drugiej rundzie coś się zmieniło. Na pewno w dalszym ciągu najgroźniejsza będzie Nysa. Tam jest duża presja, aby powalczyć o pierwsze miejsce. Uważać musimy też na Wrocław i Skrzyszów. Obie te drużyny są bardzo nieobliczalne i przy braku pełnej koncentracji można w meczach z nimi stracić cenne punkty - twierdzi trener Gorców Tomasz Klag.

Nowotarżanki plasują się w czołówce rankingach indywidualnych. Aż trzy z nich znajdują się w pierwszej piątce najskuteczniejszych pingpongistek. Paulina Kowalczyk jest 2. (prowadzi Katsiaryna Sivakova ze Skrzyszowa), Małgorzata Kalawa 3., a Izabela Godlewska 4. Aleksandra Mozdyniewicz - dla której ten sezon jest debiutem w gronie pierwszoligowców - w rankingu zajmuje po pierwszej części sezonu 22. pozycję.

- Paulina, Gosia i Iza nad większością rywalek dominują przede wszystkim ograniem i doświadczeniem. Pięć lat gry w I lidze i rok w ekstraklasie procentuje. Dziewczyny są pewne siebie, imponują spokojem i opanowaniem. Potrafią wygrać nawet teoretycznie przegrane mecze - chwali swoje podopieczne trener Klag.

Aby awansować do ekstraklasy - gdzie nowotarżanki występowały już w sezonie 2009/2010 - nie wystarczy jednak tylko znaleźć się na dwóch pierwszych miejscach w swojej lidze. Trzeba jeszcze wyjść zwycięsko z baraży z jedną z dwóch najlepszych drużyn w grupie północnej. Tam na prowadzeniu po pierwszej rundzie jest Stella Gniezno, która ma teraz 2 punkty przewagi nad Spójnią Warszawa. Ta dwójka z pewnością rozstrzygnie między sobą sprawę pierwszego i drugiego miejsca w tym sezonie.

- Bez względu na to, z którą z tych drużyn przyjdzie się nam spotkać w barażach, to na pewno nie będziemy faworytem. Liga północna jest bardzo mocna. Nie ma jej co porównywać z naszą grupą. Tam grają już zawodniczki znane w polskim tenisie stołowym - uważa Klag.

Terminarz meczów Gorców w II rundzie

7 stycznia: ULKS Moszczenica (dom)

14 stycznia: JKTS Jastrzębie (wyjazd)

11 lutego: Brzostowianka Brzostek (d)

25 lutego: KKTS Krosno (w)

10 marca: Galux Skrzyszów (w)

17 marca: AZS SE II Wrocław (w)

14 kwietnia: AZS PWSZ Nysa (d)

(MZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie