Nowy ogólniak

Redakcja
Jest to niezbędne, gdyż nawet Marek Nawara - marszałek województwa małopolskiego, przyznał, iż poziom wiedzy absolwentów liceów w tym województwie często odbiega na niekorzyść od innych regionów kraju. Starosta Ludwik Węgrzyn przypomniał natomiast, iż powiat sam musiał zadbać o poprawę warunków nauczania licealistów. By odciążyć przepełnioną szkołę w zabytkowym budynku, zdecydowano się na zaciągnięcie kredytu, co pozwoliło w ciągu roku nadrobić wieloletnią stagnację.

Czekanie na konkurencję

 Pierwsi uczniowie LO nr 2 w Bochni dzielnie znieśli wczoraj trwające ponad godzinę przemówienia podczas oficjalnego otwarcia ich szkoły. Niemal wszyscy mówcy przypominali zasługi tych, którzy potrafili dokończyć wstrzymaną przez wiele lat inwestycję (zdecydowały o tym samorządy Bochni i powiatu) oraz wyrażali nadzieję na to, iż rozpoczęcie nauki w drugim liceum było początkiem zdrowej konkurencji pomiędzy nową i starą szkołą.
 W poniedziałek w nowoczesnym budynku na os. św. Jana rozpocznie naukę 223 licealistów. 7 klas (początkowo zakładano powstanie 6, lecz zainteresowanie było bardzo duże) będzie dysponować 10 salami, z których część z czasem zamieni się w pracownie. Przez pierwszy rok nauka będzie odbywać się według programu ogólnego, a później dwie klasy staną się matematyczno-informatycznymi. Ewa Rachfalik, dyrektorka szkoły, przewiduje także "profilowanie" innych oddziałów zgodnie z zainteresowaniami uczniów. Prawdopodobnie powstaną więc klasy: językowa (z poszerzonym programem nauczania angielskiego i niemieckiego), biologiczno-chemiczna (dla chcących zdawać na Akademię Medyczną lub kierunki przyrodnicze), historyczno-geograficzna, a być może także humanistyczna. Jeżeli braknie kilku uczniów, by utworzyć dla nich klasę o żądanym profilu, dyr. Rachfalik przewiduje wprowadzenie w klasach ogólnych kilku rodzajów zajęć fakultatywnych.
 Przez pierwsze dwa lata nauka na pewno odbywać się będzie tylko na jedną zmianę. Było to ważnym argumentem szczególnie dla uczniów spoza Bochni, których jest aż 95 (będą dojeżdżać nawet z innych powiatów).
 Kadrę pedagogiczną stanowi 24 nauczycieli, w większości młodych, z dużymi ambicjami. Aż 80 proc. spośród nich to tegoroczni absolwenci wyższych uczelni. Zostali oni wybrani ze 140 kandydatów, którzy złożyli podania o pracę. Dyrektorka mówi, iż przy doborze załogi kierowała się przede wszystkim kwalifikacjami posiadanymi przez kandydatów, ocenami uzyskiwanymi podczas studiów, a także wrażeniami z bezpośrednich rozmów. Ze względu na to, iż obecnie jest tylko jeden rocznik i za rok nie będzie naboru, niemal wszyscy nauczyciele są pracownikami na część etatu. Pełne etaty mają tylko dyrektorka i nauczycielka języka angielskiego.
 Największą bolączką nowej szkoły jest brak sali gimnastycznej. Nim więc zostanie ona wspólnie z miastem (obiekt będzie służyć także Szkole Podstawowej nr 4) wykończona, zajęcia wychowania fizycznego odbywać się będą... na krytej pływalni. - Trzeba z niedostatków robić atuty, dzięki temu nauczycie się znakomicie pływać i będziecie bezpieczni podczas wakacji - usłyszeli uczniowie podczas inauguracji roku szkolnego.

(PK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie