Nowy robot z kamerą rozpycha się w rurach

Redakcja
NAUKA. Naukowcy z AGH skonstruowali robota - geologa. To pierwsze takie urządzenie w Polsce. Przemysł już się interesuje jego wykorzystaniem.

Jest bezprzewodowy, a wewnątrz otworów i dziur porusza się ruchem śrubowym. Zawdzięcza to trzem kołom, zamontowanym pod kątem 10 stopni. Wyposażony jest też w specjalne czujki. Może dotykać napotykane na drodze przeszkody, sprawdzać swoją pozycję, a za pomocą kamery oglądać otoczenie. Kierujący robotem ma nad nim pełną kontrolę.

Zespół naukowców z Katedry Robotyki i Mechatroniki Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Rzeszowskiej dwa lata pracował nad tym prototypem robota.

- To urządzenie typowo mechatroniczne, czyli wykorzystujące urządzenia mechaniczne, elektroniczne i odpowiednie oprogramowanie, które umożliwia pozyskiwanie informacji z otoczenia - tłumaczy dr inż. Tomasz Buratowski, jeden z naukowców, pracujący nad urządzeniem.

Wynalazek jest innowacyjny. W Polsce na próżno szukać takiego urządzenia. Co je wyróżnia? Sposób poruszania się. Robot został bowiem tak skonstruowany, że może przemieszczać się wewnątrz rur kanalizacyjnych i wodociągowych, opierając się na jego ścianach.

- Nie jest to jednak ruch po prostej - tłumaczy dr inż. Tomasz Buratowski. - Robot może dostosowywać się do średnicy rury i dzięki temu rozpychać się na jej ścianach. Jest wyposażony w zestaw kółek, które umożliwiają tzw. ruch śrubowy, a nie gąsienicowy, często spotykany w różnego rodzaju pojazdach tego typu - dodaje.

Takie rozwiązanie będzie bardzo przydatne geologom. Za pomocą robota będzie można bowiem badać grunt, penetrować skały, drążyć tunele, prowadzić precyzyjne roboty górnicze, sprawdzać stan otworów wiertniczych.

- Do tej pory w geologii stosowało się sondy gruntowe, które wpuszczało się do otworu wiertniczego. Badanie dużego obszaru taką metodą było jednak utrudnione. Teraz badania będą mogły być wykonywane łatwiej, szybciej i dokładniej - zaznacza dr inż. Tomasz Buratowski. - Przeznaczeniem robota jest właśnie inspekcja odcinków rurowych. Będzie on też mógł być używany do diagnostyki rur wodociągowych i kanalizacyjnych.

AGH chce zainteresować wynalazkiem przemysł. Prowadzi już rozmowy z niektórymi firmami. Jeśli zakończą się pozytywnie, być może uczelnia postara się o grant badawczy.

Katarzyna Klimek-Michno

katarzyna.klimek@dziennik.krakow.pl

Tłumy w lokalach, sypią się kary

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie