sportowy24
Nowy Sącz. Marcin Dulko to wielokrotny mistrz świata. Teraz...

Nowy Sącz. Marcin Dulko to wielokrotny mistrz świata. Teraz walczy dla Sącza [ZDJĘCIA]

Zdjęcie autora materiału
Tatiana Biela

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Dzięki Fundacji „Będzie dobrze” realizuję swoje marzenia - mówi Marcin Dulko, Ślązak  z Bytomia, który reprezentuje Nowy Sącz
1/18
przejdź do galerii

Dzięki Fundacji „Będzie dobrze” realizuję swoje marzenia - mówi Marcin Dulko, Ślązak z Bytomia, który reprezentuje Nowy Sącz

Marcin Dulko z Bytomia to wielokrotny mistrz świata w wyciskaniu sztangi leżąc. Ten rodowity Ślązak będzie jednak reprezentował Nowy Sącz na arenie polskiej i międzynarodowej.
Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Polski, Puchar Świata i Europy, to tylko kilka przykładów imprez sportowych, w których brał udział utytułowany 25 - latek z Bytomia.

- Lubię wygrywać wszystko, co się da - deklaruje sportowiec, który, zrezygnował ze startów w barwach bytomskiego klubu Skarpa, aby zasilić Fabrykę Talentów starosądeckiej fundacji „Będzie dobrze”. - Już jako reprezentant Nowego Sącza zdobyłem tytuł Mistrza Świata Federacji WUAP - opowiada Marcin Dulko, dla którego był to kolejny mistrzowski tytuł w karierze.

- Nie liczę swoich tytułów, ale jest i grubo ponad dziesięć - podkreśla bytomski siłacz, którego rekord w podnoszeniu sztangi leżąc wynosi 197, 5 kg.

Chcę pracować na swój sukces



Marcin Dulko zajmuje się sztangą od kilku lat. Wcześniej trenował sporty zespołowe takie jak piłka nożna czy rugby, ale postanowił spróbować czegoś na własny rachunek.

- Chciałem sam pracować na swój sukces, a sport drużynowy to praca zespołowa - tłumaczy.

Sportowiec z Bytomia zaczął skromnie, od 50 kilogramów, ale potem było już znacznie „ciężej” i Marcin przechodził stopniowo do 80, 100 czy 120 kilogramów. Praca przynosiła konkretne efekty bo od czterech, pięciu lat zawsze zajmował medalowe miejsce na podium.

- Lubię być na topie cały czas, a nie tylko na konkretnych zawodach - deklaruje.

Choć Marcin lubi wygrywać, nie boi się porażek i szanuje swoich przeciwników.

- Widocznie był po prostu tego dnia lepszy - podsumowuje.

Jest pewny siebie i waleczny



Anna Pych ma pod swoją opieką zarówno sportowców, jak i utalentowanych artystów. Jak sama wspomina, Marcin Dulko zwrócił jej uwagę swoją pewnością siebie, walecznością oraz tym, że nigdy się nie poddaje.

- Obserwowałam z dystansu jego karierę i zaczęłam się obawiać, że ten młody i zdolny sportowiec zaprzepaści swój talent przez brak odpowiedniej opieki - opowiada.

Anna Pych czytała wpisy Marcina na Facebooku i kiedy dowiedziała się, że sportowiec nie może liczyć na wsparcie swojego dotychczasowego klubu, postanowiła mu pomóc.

- Zdecydowaliśmy z Zarządem fundacji, że weźmiemy Marcina pod nasze skrzydła, dzięki czemu nie zmarnuje swojego talentu, a Sądecczyzna zyska utytułowanego reprezentanta.

To była dobra decyzja



Marcin bez żalu opuścił dotychczasowy klub i jak mówi jest bardzo zadowolony ze współpracy z sądecką Fabryką Talentów.

- Mogę liczyć na ich wsparcie, a to z kolei podnosi moją motywację do walki o dalsze sukcesy sportowe - zapewnia.

Marcin ma przed sobą kolejny cel. Chce przekroczyć magiczną granicę 200 kilogramów i jest przekonany, że mu się to uda. - Aby podnieść wymarzone 210 kilogramów potrzebuję jeszcze trzech, czterech lat - podsumowuje.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:



FLESZ: 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Czy będzie kolejny rekord?

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Magda Gessler odpadnie przy pierwszym pytaniu. A Ty? Sprawdź, czy jesz po krakowsku [QUIZ]

Magda Gessler odpadnie przy pierwszym pytaniu. A Ty? Sprawdź, czy jesz po krakowsku [QUIZ]