Nowy Sącz. Sądecki szpital nie stać na rolety w oknach....

Nowy Sącz. Sądecki szpital nie stać na rolety w oknach. Pacjenci się skarżą

Zdjęcie autora materiału
Tatiana Biela

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

- Trudno wytrzymać w tej sali w upalne i słoneczne dni - mówi Stefania Podgórska, która odwiedza pacjenta leżącego na oddziale urologii z onkologią urologiczną

- Trudno wytrzymać w tej sali w upalne i słoneczne dni - mówi Stefania Podgórska, która odwiedza pacjenta leżącego na oddziale urologii z onkologią urologiczną w sądeckim szpitalu ©Tatiana Biela

Pacjenci sali nr 5 na oddziale urologii onkologicznej Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu muszą w upalne dni kryć twarze pod ręcznikiem. Sala ma duże okno, jednak nie zamontowano w nim rolety chroniącej przed promieniami słońca.
- Trudno wytrzymać w tej sali w upalne i słoneczne dni - mówi Stefania Podgórska, która odwiedza pacjenta leżącego na oddziale urologii z onkologią urologiczną

- Trudno wytrzymać w tej sali w upalne i słoneczne dni - mówi Stefania Podgórska, która odwiedza pacjenta leżącego na oddziale urologii z onkologią urologiczną w sądeckim szpitalu ©Tatiana Biela

Stefania Podgórska przyszła odwiedzić bliską osobę leżącą na oddziale urologii i onkologii urologicznej w sądeckim szpitalu. Dzień był bardzo upalny, ale w sali przeznaczonej dla trójki pacjentów nie było żadnej rolety w oknie.

- To oburzające, bo pacjenci, którzy nie mogą się samodzielnie poruszać, są narażeni na ostre działanie promieni słonecznych - opowiada.

W trakcie jej wizyty jeden z pacjentów poprosił pielęgniarkę o zasłonięcie okna. Umieszczono tam kawałek półprzeźroczystego materiału, ale nie gwarantował on koniecznej osłony.

- Tyle się słyszy o różnych inwestycjach w sądeckim szpitalu, o milionach, jakie otrzymał na rozbudowę, a nie stać ich na zwykłą roletę w oknie? - pyta Podgórska.

Uważa, że szpital planując wielkie przedsięwzięcia, nie powinien zapominać o potrzebach i komforcie pojedynczych pacjentów.

Trudno tu wytrzymać



W sali nr 5 leży trójka pacjentów. Dwóch z nich skarży się na upał i słońce.

Mężczyźni leżą z mokrymi ręcznikami na twarzy, które stanowią jedyną osłonę przed promieniami słonecznymi.

- Nie mogę się samodzielnie poruszać i nawet gdybym chciał chociaż na chwilę odetchnąć od tego upału, to po prostu nie dam rady wstać z łóżka - opowiada jeden z pacjentów.

Drugi mężczyzna, leżący bliżej okna, także skarży się na warunki w sali. Również i on nie może się poruszać o własnych siłach i brak osłony przed słońcem stanowi dla niego bardzo duży problem.

- Nie mam się gdzie przed nim schować - tłumaczy mężczyzna.

Nie ma pieniędzy na rolety



Agnieszka Zelek, rzeczniczka prasowa sądeckiego szpitala, wyjaśnia, że żadna sala na tym oddziale nie jest wyposażona w rolety. Dysponuje nimi natomiast sąsiedni oddział ginekologii onkologicznej.

- Szpitala nie stać w tym momencie na zainstalowanie rolet we wszystkich salach - tłumaczy Zelek i podkreśla, że rolety na ginekologii, podobnie zresztą jak na innych oddziałach, pochodzą od darczyńców.

Rzeczniczka odwiedziła też salę nr 5, by sprawdzić panujące w niej warunki. Temperatura powietrza w tym pomieszczeniu miała wówczas wynosić około 24 stopni, nie było także ostrego światła słonecznego.

- To okno wychodzące na północ - wyjaśnia rzeczniczka i dodaje, że słońce operuje w tym pomieszczeniu dopiero w godzinach popołudniowych.

Zelek tłumaczy, że kwestia temperatury zależy jednak od indywidualnego odczucia pacjenta, a szpital nie ma obowiązku umieszczania w oknach rolet.

Na pytanie, czy na oddziale urologii z urologią onkologiczną zostaną w najbliższym czasie zamontowane rolety, wyjaśnia, że placówka nie ma na razie w planach wydatków na ten konkretny cel.

Rolety nie są obowiązkowe



Aleksandra Kwiecień, rzeczniczka prasowa Małopolskiego Oddziału NFZ, potwierdza, że szpitale nie mają obowiązku montowania w oknach sal rolet i każda placówka ma w tej kwestii wolną rękę.

Postanowiliśmy zatem sprawdzić, jak wygląda sytuacja w szpitalach w Limanowej, Krynicy-Zdroju oraz w Gorlicach.

Marcin Radzięta, p.o. dyrektora Szpitala Powiatowego w Limanowej, uważa, że rolety to ważny element wyposażenia szpitalnego, podnoszący codzienny komfort pacjentów.

Wyjaśnia, że sukcesywnie wyposaża oddziały w rolety i dodaje, że szpital montuje również siatki przeciw owadom.

Także Stanisław Kmak, dyrektor szpitala w Krynicy-Zdroju, uważa rolety za ważną część szpitalnej infrastruktury i stara się je umieszczać wszędzie tam, gdzie zachodzi taka potrzeba. Chce, aby docelowo cała kierowana przez niego placówka była w nie wyposażona.

Pacjenci oddziału onkologii gorlickiego szpitala mają natomiast do dyspozycji nie tylko rolety, ale również klimatyzację. Marian Świerz, dyrektor placówki, stara się, by cały szpital był sukcesywnie wyposażany w rolety okienne.

ZOBACZ KONIECZNIE:



Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!


Wideo: Co Ty wiesz o Krakowie?

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Zapytaj lekarza

1 3 4 5 ... 28 »
28 stycznia

Światowy Dzień Trędowatych

zobacz więcej »