Nowy Targ. Miasto i PKP wspólnie remontowało dworzec na raty. Efekt? Obie strony zapomniały o peronie numer jeden!

Tomasz Mateusiak
Tomasz Mateusiak
Dworzec kolejowy w Nowym Targu. Po prawej wyremontowany peron 2 i 3. Po lewej zdezelowany peron 1 przy wyremontowanym gmachu samego dworca. Tak się robi inwestycje "po polsku"... Łukasz Bobek
"Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść" - to przysłowie doskonale oddaje sytuację, jaka ma miejsce na dworcu kolejowym w Nowym Targu. W zeszłym roku skończyły się tu dwie duże inwestycje. Miasto wyremontowało należący do niego budynek dworca, a kolejarze tory oraz peron drugi. Wymienione rzeczy są nowoczesne i użyteczne. W czym więc problem? Otóż okazało się, że żadna ze stron nie wyremontowała... peronu numer jeden. Ten cały czas dosłownie się sypie stanowiąc paskudny "klin" pomiędzy obiema inwestycjami. Co gorsze, nikt nie poczuwa się odpowiedzialności.

Prowadzona przez kilkanaście miesięcy przebudowa nowotarskiego dworca kosztowała 3,6 miliona złotych i zakończyła się w wakacje zeszłego roku. W jej trakcie właściciel budynków (miasto Nowy Targ) dzięki unijnej dotacji wyremontował nie tylko zabytkowy gmach dworca, ale też sąsiednie zabudowania z przedwojenna wieżą wodną. Do tego wykonano tez wygodny parking dla podróżnych i rowerzystów, bo z okolic dworca można wyruszyć na szlak rowerowy wokół Tatr.

Mniej więcej w tym samym czasie co remont dworca trwała też gruntowna przebudowa całych torów nowotarskim odcinku "kolejowej zakopianki". Polskie Linie Kolejowe Polskie Koleje Państwowe (PLK PKP) całkowicie wymieniły biegnące tu tory, wykonały nową podbudowę, sygnalizację i przebudowały przejazdy. Wyremontowano też peron na stacjach kolejowych w Nowym Targu i sąsiednich wioskach. Prace to element ogromnego projektu, który zakończy się w 2023 roku. Zakłada on przebudowę wszystkich torów z Krakowa do Zakopanego (dziś już połowa prac za nami), co pozwoli we wspomnianym 2023 roku przejechać pociągom ten odcinek w czasie 2 godzin i 15 minut.

- I trzeba przyznać, że i jedno i drugie zadanie wykonano piękne - mówi Daria Kręglicka, mieszkanka Nowego Targu. - Dworzec jest piękny, a peron drugi z torem 2 i 3 nowoczene. Są na nim wiaty, tablice elektroniczne i przede wszystkich wygodny wiadukt prowadzący na perony który dodatkowo wyposażono w windę. Wszystko byłoby wspaniale gdyby nie jedno "ale".

Tym ostatnim jest fakt, że zarówno miasto jak i PKP PLK podczas swoich prac nie wyremontowały peronu nr 1 czyli tego leżącego przy samym budynku dworca. Ten dalej jest pełen dziur i wybojów, odpadają z niego płyty chodnikowe czy wystają studzienki kanalizacyjne. Wygląda to fatalnie bo zdezelowany peron jest w środku dwóch odnowionych miejsc.

Dlaczego tak się stało? Okazuje się, że początkowo obie strony spierały się czyj jest peron nr 1 i przerzucały go sobie niczym "kukułcze jajko". Miasto twierdziło, że należy on do PKP i to oni muszą go wyremontować. Kolejowa spółka z kolei była przekonana, że peron leży na tej samej działce ewidencyjnej co gmach dworca, więc to teren miejski i to gmina powinna go wyremontować.

Ostatecznie ustalono, że peron jest jednak własnością PLK PKP.

- Wiem, że ten peron szpeci cały dworzec i psuje wrażenie tego gruntownie odremontowanego miejsca - mówi Grzegorz Watycha, burmistrz Nowego Targu. - Udało nam się ostatecznie przekonać PKP, ze to ich teren. Teraz więc zasypujemy kolejarzy pismami z prośbą o remont peronu numer jeden. Liczę na to, że zostanie on odnowiony, ale boję się, że nie będzie to szybko.

Burmistrz przypomina, że zakończone już prace PLK PKP prowadziło w ramach dużego projektu dofinansowanego z Unii Europejskiej. Jeśli nie wpisano do niego remontu peronu nr 1 to nie można teraz dorzucić tego zadania do ogólnej puli bo grozi to utratą środków.

- Dlatego liczymy, że PKP znajdzie jakiś inne środki na ten remont w swoim własnym budżecie. Nie będzie to przecież aż tak kosztowne a dopełni całość zadania na dworcu. Wiem jednak, że na znalezienie wolnych pieniędzy w napiętym budżecie PLK trzeba trochę poczekać - dodaje Watycha.

Przy okazji burmistrz wyjaśnia też kiedy poczekalnia na dworcu PKP zostanie otwarta dla podróżnych oraz czy zostanie w niej otwarta kasa biletowa.

- Poczekalnią będzie tak jak samym dworcem zarządzać Miejski Ośrodek Kultury. Ruszy ona razem z muzeum, które jest planowane na pierwszym piętrze w dworcu. Co do kas to nie jest to pytanie do mnie tylko po raz kolejny do PKP - kończy.

Nowy Targ. Zakończył się remont dworca kolejowego. Nowy dwor...

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy Targ. Miasto i PKP wspólnie remontowało dworzec na raty. Efekt? Obie strony zapomniały o peronie numer jeden! - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdzie jest ten peron 3 na dworcu w Nowym Targu? To jakiś taki jak 9 i 3/4 z King's Cross?

Dodaj ogłoszenie