Nowy Targ. Miejskie autobusy się sypią. Nie ma czym wozić pasażerów

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Jeden z autobusów MZK, który się popsuł. MZK na razie nie ma pieniędzy, by je zreperować
Jeden z autobusów MZK, który się popsuł. MZK na razie nie ma pieniędzy, by je zreperować Tomasz Mateusiak
Miejski Zakład Komunikacji w Nowym Targu się sypie. MZK zawiesiło właśnie kursowanie linii nr 12. Bo nie ma tak co pojechać. Zepsuły się właśnie trzy autobusy zakładu, a jeden został uszkodzony na skutek zderzenia z innym samochodem. Firma nie ma pieniędzy, żeby je zreperować.

Linia zawieszona

„W związku z problemami technicznymi zawiesza się do odwołania kursy autobusu linii nr 12 Ulica Wojska Polskiego - Osiedle Gazdy. Najbliższy przystanek, z którego odjeżdżają autobusy znajduje się 300 metrów od ulicy Wojska Polskiego na ulicy Kopernika oraz ulicy Szaflarskiej. Data przywrócenia kursów zostanie podana w osobnym komunikacie. Za utrudnienia przepraszamy” - taki komunikat pojawił się niedawno na stronie internetowej Miejskiego Zakładu Komunikacji w Nowym Targu.

Problemami technicznymi okazały się awarie autobusów. Okazuje się, że pracy odmówiły trzy autobusy, a czwarty nie jeździ, bo został uszkodzony na skutek kolizji z innym samochodem. W związku z brakami w taborze, dyrektor MZK Krzysztof Antos zdecydował się zawiesić kursy na linii nr 12.

MZK wystąpiło do urzędu miasta o dotację na naprawę uszkodzonych autobusów. Chodzi o 40 tys. zł.

Po likwidacji linii odezwali się mieszkańcy, którzy nią podróżowali. Chcą przywrócenia linii nr 12, bo

- Moja 83-letnia mama mieszka samotnie na os. Gazdy, pod jej domem jest przystanek autobusowy i z tego autobusu korzystała. Ze względu na jej stan zdrowia - nie może daleko pieszo iść i ten autobus był dla niej bardzo pomocny - napisała z apelem o pomoc jedna z mieszkanek miasta do dziennikarzy portalu podhale24.pl.

MZK na zakręcie

- Nie ma co ukrywać, że część taboru MZK nadaje się już do wymiany - przyznaje Waldemar Wojtaszek, wiceburmistrz Nowego Targu, któremu podlega komunikacja. - W przyszłym roku planujemy zakupić nowoczesne autobusy. Liczymy, że dostaniemy na to dofinansowane zapowiada.

Chodzi o kupno 5-6 pojazdów, które pozwoliły by zezłomować część wysłużonych pojazdów. Obecnie bowiem po ulicach Nowego Targu jeżdżą nawet 20-letnie stare jelcze. Najmłodszy zaś autobus ma 14 lat.

- Stary tabor to jednak nie jedyny problem - dodaje Szymon Fatla ze stowarzyszenia „Wolnościowe Podhale”, które przed rokiem wskazywało na konieczność dogłębnej reorganizacji MZK. - Firma potrzebuje zmian, żeby ta komunikacja rzeczywiście służyła mieszkańcom. Nie chodzi tylko o wielkie nakłady finansowe na wymianę autobusów, ale nawet o drobne działania. Jak chociażby ujednolicenie rozkładów jazdy na przystankach, by były one bardziej czytelne dla pasażerów.

Fatla dodaje także, że najwyższy czas, żeby przeprowadzić audyt w zakładzie - i zweryfikować nie tylko finansowe sprawy, ale także siatkę połączeń. - Bo naszym zdaniem sensownej było by zmniejszyć liczbę linii, ale zarazem zwiększyć częstotliwość kursów - dodaj e. „Wolnościowe Podhale” korespondowało z dyrekcją MZK w tej sprawie, a także z urzędem miasta. - Od tamtej pory nic w tej sprawie nie zostało zrobione - dodaje Fatla.

Audyt jednak będzie

Władze Nowego Targu chcą zrobić zmiany w działalności MZK. - Wraz z gminą Nowy Targ i Szaflary chcemy realizować wspólny projekt komunikacyjny. Liczymy, że dostaniemy 15 mln zł dofinansowania, z czego kilka milionów zł trafi dla naszego miasta - mówi Waldemar Wojtaszek, wiceburmistrz Nowego Targu. - Za te pieniądze zakupimy nowe autobusy, ale także przeprowadzimy audyt MZK, w tym linii autobusowych. Na pewno będziemy modyfikować linie, a nie wykluczone, że także ceny biletów. Audyt ma się odbyć w 2018 roku.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 1. Dlaczego wychodzimy na pole?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy Targ. Miejskie autobusy się sypią. Nie ma czym wozić pasażerów - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracownik

Bujdy na resorach... . Dla mnie, jako pracownika brzmi to jak opowieść "NASA". Porozmawiajcie ze społecznym inspektorem pracy to dowiecie się prawdy jaki bałagan panuje w organizacji i dlaczego autobusy się psują.

Dodaj ogłoszenie