Nowych wyborów nie będzie

Redakcja
Niespodziewany finał trwającego od trzech miesięcy politycznego zamieszania we władzach powiatu suskiego. Starosta Andrzej Pająk nie został odwołany ze stanowiska, wczoraj radni opozycyjni pozwolili mu nawet powołać zarząd powiatu. Oznacza to, że nowych wyborów samorządowych w powiecie suskim nie będzie.

SUCHA BESKIDZKA. Starosta Andrzej Pająk nie ma większościowego poparcia w Radzie Powiatu, ale nie został odwołany

25 lutego to był już ostatni dzień, kiedy powiatowi radni mieli czas na wyłonienie nowego zarządu powiatu. Gdyby tego nie zrobili, Rada Powiatu zostałaby rozwiązana i odbyłyby się nowe wybory radnych powiatowych.

Bardzo prawdopodobne wydawało się, że starosta Andrzej Pająk zostanie odwołany ze stanowiska i nowy zarząd zostanie powołany przez radnych z klubu "Porozumienie dla Dobra Powiatu", którzy miesiąc temu złożyli wniosek o odwołanie starosty i mają obecnie większość w radzie.

Do końca nie było jednak wiadomo, czy wniosek o odwołanie starosty ma szansę powodzenia. "Porozumienie" skupia 12 radnych. Tymczasem do odwołania potrzebnych było 13 głosów.

Tuż przed głosowaniem radny Piotr Firek ogłosił, że podjął decyzję o wystąpieniu z klubu starosty "Powiatowa Wspólnota Samorządowa" i od tej pory będzie radnym niezależnym. Wydawało się wtedy, że to jest właśnie ten jeden głos, którego brakowało do odwołania starosty. Jednak nie.

Głosowanie było tajne. Za odwołaniem Andrzeja Pająka opowiedziało się 12 radnych, 8 było przeciwko, a 1 wstrzymał się od głosu. Starosta zachował więc stanowisko.

Przewodniczący klubu "Porozumienie dla Dobra Powiatu" Tadeusz Gancarz był wyraźnie zaskoczony takim obrotem sprawy. Oświadczył wtedy, że aby uniknąć nowych wyborów samorządowych - jego klub poprze kandydatury do zarządu powiatu wskazane przez starostę. To spora niespodzianka, ponieważ w ostatnich 3 miesiącach właśnie radni "Porozumienia" dwukrotnie odrzucali kandydatury do zarządu powiatu przedstawiane przez starostę.

- To przeczy zasadom demokracji. Nas jest 12 i mamy większość w radzie, a powiatem kieruje starosta, który ma mniejszość. Aby jednak uniknąć kosztów związanych z nowymi wyborami, nasz klub zgodzi się na powołanie zarządu powiatu w składzie, któr y zaproponuje starosta. Będziemy w opozycji - mówił Tadeusz Gancarz.

Głosowanie nad wyborem zarządu powiatu odbyło się wczoraj już po zamknięciu tego wydania lokalnego "Dziennika Polskiego". Wygląda jednak na to, że trwający od 3 miesięcy kryzys polityczny we władzach powiatu suskiego został zażegnany. Nie odbędą się nowe wybory radnych powiatowych.

Kierujący od 12 lat powiatem suskim Andrzej Pająk nadal będzie zajmował stanowisko starosty. Nie ma on jednak większości w radzie powiatu, więc przy podejmowanych decyzjach będzie się musiał liczyć z głosem opozycji. W przeciwnym razie w przyszłości znowu może pojawić się wniosek o jego odwołanie.

Mirosław Gawęda

miroslaw.gaweda@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie