reklama

O rozdawcy chleba! Nie samym chlebem żyje człowiek

o. Leon KnabitZaktualizowano 
Czy istnieje coś takiego jak naród? Oczywiście! Mówimy przecież „Złączym się z narodem”. Amerykanie wołają - We, people. Niemcy - Ein Volk, i tak dalej. Ale jak ten naród określić, choćby w tej chwili jak określić naród polski: „Polska to wielki, rozciągnięty w czasie wysiłek ludzi wielkich i ludzi prostych, zdolnych zarówno do wielkości na ludzką miarę, jak i do pozbawionej widowiskowości codziennej świętości.

Tutaj najpełniej widać zasadnicze rozszerzenie pojęcia wspólnoty (św. Jan Paweł II) i „Tymczasem robiliśmy rzeczy straszne jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów” (Olga Tokarczuk).

Naród jest wszak jak mozaika: trzydzieści osiem milionów tutaj, a do tego paręnaście milionów poza granicami, żywych jednostek. Którą opcję reprezentuje każda z nich? Nauka historii z pewnością pomaga lepiej zrozumieć, co to jest naród i - co to jest człowiek. Rzymski plebs, przecież Rzymianie, wołał: Chleba i igrzysk.

A jak wiadomo, zaspakajanie tych żądań pozwalało jako tako nad ludźmi panować.

W historii, naród często wołał o chleb, ale nie o byle jaki. Prymas Tysiąclecia -Stefan Wyszyński - w wielkim swym kazaniu na pogrzebie kardynała Sapiehy na Wawelu mówił: „Naród plew nie jada, naród chlebem żyje”.

Ostatnio „rzucono” narodowi wiele chleba w nadziei, że naród zatkany chlebem przyniesie druzgocącą klęskę przeciwnikom politycznym.

Nic takiego się nie stało. Bo oto wciąż wyraźnie słychać głos sprzed tysięcy lat: „Nie samym chlebem żyje człowiek”. O rozdawcy chleba! Macie teraz czas, by to zrozumieć.

Naród cierpliwie czeka.

Czytaj także

Expose premiera - orto najważniejsze obietnice Morawieckiego

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg

"Ostatnio „rzucono” narodowi wiele chleba w nadziei, że naród zatkany..."

Komentuję jak najprościej: jeśli o. Leon chciał dać do zrozumienia, że polityka społeczna PiS była tylko "rzucaniem" chleba z powodów politycznych, to znaczy, że sam nic nie rozumie. Szkoda, to rozczarowujące.

G
Gość
10 listopada, 07:32, 44:

to czasy, w których żyje się chlebem wirtualnym, woli więc medialny matrix złudzeń niż chleb. Zgoda, "nie samym chlebem", nawet nie własnym życiem, ale pop-kulturą materii, celebrytów, szemranych autorytetów i bożków własnych namiętności. Bez tożsamości religijnej i kulturowej. Takiej pulpy społecznej konsumentów w historii, to jeszcze nie było. Naród to jeszcze dobrze wybrał, bo jeszcze pulsuje w nim życie i busola co "dobre, a co złe", ale co począć z tymi, którzy żyją "poza dobrem i złem" ... ?

Poczucie własnego "JA" jest cechą Osoby (tylko !). Jak czytamy w pierwszym komentarzu, w łańcuchu przyczynowo-skutkowym, coś musi istnieć, aby zaistniało (kolejne) inne. Gdyby ..., lecz mamy rok 2019, i .... (dalej) NIC !

44

to czasy, w których żyje się chlebem wirtualnym, woli więc medialny matrix złudzeń niż chleb. Zgoda, "nie samym chlebem", nawet nie własnym życiem, ale pop-kulturą materii, celebrytów, szemranych autorytetów i bożków własnych namiętności. Bez tożsamości religijnej i kulturowej. Takiej pulpy społecznej konsumentów w historii, to jeszcze nie było. Naród to jeszcze dobrze wybrał, bo jeszcze pulsuje w nim życie i busola co "dobre, a co złe", ale co począć z tymi, którzy żyją "poza dobrem i złem" ... ?

G
Gość

Ostatnio „rzucono” narodowi wiele chleba w nadziei, że naród zatkany chlebem przyniesie druzgocącą klęskę przeciwnikom politycznym.

Oczywiście "rzucono" wiele chleba, gdyż (ten) chleb Narodowi się należy ! Bez tego "Słowo" nie ma "dostępu" do Narodu ! Gdyby "przeciwnicy polityczni" wzbudzili rewolucję (społeczną), Zakon Benedyktynów (niewatpliwie) długo oczekiwać musiałby na powrót do Tyńca, ... jesli w ogóle !. Ostani "powrót" miał miejsce dnia 31sierpnia 1939 roku, po blisko 140-stu latach "nieobecności (tam). A (poza tym) zupa "zalewajka" dobrze smakuje , jak zawsze !.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3