Obfity śmigus-dyngus

SIE
Zarówno Straż Miejska, jak i policja odebrały wczoraj bardzo dużą liczbę zgłoszeń o oblewaniu wodą. - Dzisiaj są praktycznie wyłącznie tego typu zgłoszenia - mówił dyżurny SM. Podobnie było w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. - Nie są to poważne incydenty, nie było żadnych zniszczeń pojazdów, ani poszkodowanych. Najczęściej to młodzi chłopcy czekają na przystankach i oblewają wodą pasażerów, gdy tylko otworzą się drzwi - wyjaśniał dyżurny MPK.

Pogoda dla oblewaczy

   Nie było wczoraj ani jednego suchego punktu miasta - śmigusowe zgłoszenia napływały do policji i SM z każdej dzielnicy. Najbardziej suchym miejscem okazał się - o dziwo - odpust na Salwatorze, który dawniej słynął z tego, że nie wracało się stamtąd bez kontaktu z wodą. Tym razem policyjne patrole i radiowozy zapewniły zabezpieczenie przed oblaniem. - _Zawsze na Emaus organizowane są dodatkowe siły - _wyjaśniał dyżurny policjant.
(SIE)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie