Oblężony o. Leon

RS
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Tłum ludzi przy drzwiach, w holu, na schodach, na półpiętrze, znów na schodach, na piętrze... Wszyscy przybyli, by choć na chwilę ujrzeć o. Leona Knabita, który ma przyjechać do Studia S5 Radia Kraków i rozmawiać o jubileuszu 50-lecia kapłaństwa oraz swojej najnowszej książce "O radości", wydanej przez wydawnictwo Znak.

Tłumy przybyły na spotkanie z benedyktynem

   Dwie panie, tuż przy wejściu do studia, błagalnymi głosami: - Proszę nas przepuścić, musimy przejść, trzymamy kwiaty. Tłum rozstępuje się niezbyt chętnie, wszak wszyscy - mimo śnieżycy i mrozu - przyszli, by znaleźć się jak najbliżej Jubilata. Niewielu chętnych zmieściło Studio S5. Frekwencja przerosła oczekiwania. Ludzie stoją i siedzą na każdym wolnym metrze korytarza. Naraz ktoś podnosi głos: - Jest! Jest! Idzie. Rozlegają się brawa. Między szpalerem klaskających rąk widać szczupłą, ubraną w ciemny strój postać o. Leona. Stojącym obok ludziom udziela się entuzjazm, zapominają o panującym zaduchu i złej pogodzie, a na twarzach pojawia się uśmiech.
   O. Leon przy akompaniamencie góralskiej kapeli Gronkowiany siada w studiu. Następnie, wraz z zaproszonymi gośćmi - Agnieszką Chrzanowską, Joanną Szczepkowską, opatem tynieckim o. Markiem Szeligą, Wojciechem Bonowiczem, Tadeuszem Chudeckim, Marianem Machurą i Wojciechem Nowakiem - opowiada o swoim życiu. Wspomina m.in. podróż na motocyklu do Tyńca, urzekające go tam śpiewy gregoriańskie, czy produkcję programu telewizyjnego "Ojciec Leon zaprasza".
   Benedyktyn gestem i słowem zachęca do radości, pyta na wstępie: - Dlaczego miałbym się smucić? - Oczywiście, trzeba wiedzieć, kiedy się śmiać - dodaje. - Moje życie to sposób na walkę z antyklerykalizmem. Dzisiaj wiele słyszy się o przewinieniach popełnianych przez duchownych. Tym bardziej cieszę się, że ludzie, gdy mnie widzą, to się uśmiechają.
    (RS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie