Obostrzenia w Polsce przedłużone do 14 lutego. Wyjątkiem są centra handlowe oraz galerie i muzea

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Rząd zdecydował o luzowaniu części obostrzeń związanych z COVID-19. - Decyzja, którą podjęliśmy, sprowadza się w pewnym zakresie do przedłużenia zasad bezpieczeństwa. Ten etap odpowiedzialności będzie obowiązywać do 14 lutego, po czym podejmiemy kolejne decyzje - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.Wszystkie reguły dotyczące zgromadzeń publicznych, imprez i przekraczania granicy pozostają bez zmian.Są jednak wyjątki, które warto zauważyćCENTRA HANDLOWE I SKLEPY WIELKOPOWIERZCHNIOWEDziałalność galerii handlowych zostałą uwolniona. Otwarte mogą być wszystkie punkty usługowe mające istotne znaczenie dla życia codziennego (np. usługi fryzjerskie, kosmetyczne, medyczne) oraz m.in. apteki, punkty apteczne, sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, artykułami toaletowymi oraz środkami czystości, artykułami remontowo-budowalnymi, artykułami dla zwierząt, gazetami lub książkami, meblami.W placówkach handlowych, na targu lub poczcie, obowiązuje limit klientów:- 1 os/10 m2 – w sklepach do 100 m2- 1 os/15 m2  – w sklepach powyżej 100 m2- Otwieramy sklepy w galeriach handlowych od 1 lutego z zachowaniem reżimu sanitarnego - mówi Adam Niedzielski.Zobacz kolejne zdjęcia z listą obostrzeń. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Rząd zdecydował o luzowaniu części obostrzeń związanych z COVID-19. - Decyzja, którą podjęliśmy, sprowadza się w pewnym zakresie do przedłużenia zasad bezpieczeństwa. Ten etap odpowiedzialności będzie obowiązywać do 14 lutego, po czym podejmiemy kolejne decyzje - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.Wszystkie reguły dotyczące zgromadzeń publicznych, imprez i przekraczania granicy pozostają bez zmian.Są jednak wyjątki, które warto zauważyćCENTRA HANDLOWE I SKLEPY WIELKOPOWIERZCHNIOWEDziałalność galerii handlowych zostałą uwolniona. Otwarte mogą być wszystkie punkty usługowe mające istotne znaczenie dla życia codziennego (np. usługi fryzjerskie, kosmetyczne, medyczne) oraz m.in. apteki, punkty apteczne, sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, artykułami toaletowymi oraz środkami czystości, artykułami remontowo-budowalnymi, artykułami dla zwierząt, gazetami lub książkami, meblami.W placówkach handlowych, na targu lub poczcie, obowiązuje limit klientów:- 1 os/10 m2 – w sklepach do 100 m2- 1 os/15 m2 – w sklepach powyżej 100 m2- Otwieramy sklepy w galeriach handlowych od 1 lutego z zachowaniem reżimu sanitarnego - mówi Adam Niedzielski.Zobacz kolejne zdjęcia z listą obostrzeń. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Archiwum Polska Press/Pixabay
Udostępnij:
Rząd zdecydował o luzowaniu części obostrzeń związanych z COVID-19. Dziś w południe minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił obostrzenia, jakie będą obowiązywały w Polsce od poniedziałku, 1 lutego. Dobre wiadomości dotyczą tylko centrów handlowych oraz galerii i muzeów. Handlowcy, restauratorzy, hotelarze, właściciele stoków oraz branża fitness, wszyscy apelują, aby częściowo znieść rygory sanitarne, ponieważ chcą wznowić działalność bez ciągłych kontroli oraz kar finansowych.

Rząd stopniowo luzuje obostrzenia związane z COVID-19.

- Decyzja, którą podjęliśmy, sprowadza się w pewnym zakresie do przedłużenia zasad bezpieczeństwa. Ten etap odpowiedzialności będzie obowiązywać do 14 lutego, po czym podejmiemy kolejne decyzje - zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Wszystkie reguły dotyczące zgromadzeń publicznych, imprez i przekraczania granicy pozostają bez zmian.

Są jednak wyjątki, które warto zauważyć

KTÓRE OBOSTRZENIA ZOSTAŁY ZLUZOWANE? SPRAWDŹ LISTĘ OBOWIĄZUJĄCYCH ZAKAZÓW
ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Prof. Andrzej Horban: Jeszcze nie czas na luzowanie obostrzeń

Gościem Roberta Mazurka w RMF FM był prof. Andrzej Horban, czyli główny doradca premiera ds. COVID-19, który sceptycznie odniósł się do zmian w obostrzeniach.

- Jeszcze nie czas na luzowanie obostrzeń - powiedział prof. Horban. - Jest lepiej, zdecydowanie jest lepiej, ale nie tak dobrze. Spada nam liczba nowo zdiagnozowanych zakażeń, co jest efektem przedłużenia zaleceń czy obostrzeń, które obowiązywały do grudnia - dodał.

Jego zdaniem w pierwszej kolejności należy otworzyć szkoły, a dopiero później analizować kolejne kroki.

Zobacz koniecznie

Otwierają się kolejne restauracje, a 1 lutego stoki narciarskie

Coraz więcej restauracji w województwie śląskim otwiera się dla klientów mimo obostrzeń. Jak twierdzą właściciele, to dla nich sprawa życia i śmierci, ponieważ nie są w stanie utrzymać swoich biznesów ze sprzedaży wyłącznie na wynos, a pomoc ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości jest niewystarczająca, wręcz znikoma.

Dość obostrzeń mają również przedsiębiorcy z Beskidów, którzy zostali pozbawieni niemalże całorocznych dochodów. Zrzeszone w Wiślańskim Skipassie ośrodki narciarskie mają zamiar otworzyć się w poniedziałek, 1 lutego, oczywiście w reżimie sanitarnym.

Apel o poluzowanie obostrzeń i możliwość w pełni legalnego działania, bez ciągłych kontroli oraz kar finansowych, wystosowali również hotelarze, przedstawiciele handlu oraz branży fitness. Ta ostatnia z resztą również ma zamiar wznowić działalność wraz z początkiem miesiąca.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wizyta Janet Yellen w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Obostrzenia w Polsce przedłużone do 14 lutego. Wyjątkiem są centra handlowe oraz galerie i muzea - Dziennik Zachodni

Komentarze 23

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
mim
29 stycznia, 11:35, Gość:

Do wyjątków należeć będzie zjeżdżanie na stokach dla dzieci ministrów?

i przyglupow pelowskich

G
Gość

Do wyjątków należeć będzie zjeżdżanie na stokach dla dzieci ministrów?

G
Gość
28 stycznia, 9:28, De:

Dziwi mnie że omawiając grupę tzw. Zero którą ma się szczepić w pierwszej kolejności nikt nie wspomniał słowem o pracownikach biedry, tych wymarzonych galerii handlowych itd. Maja kontakt z setkami ludzi dziennie. I nawet nie o ich własne zdrowie chodzi ale właśnie ich oraz tych setek z którymi mają kontakt.

Nie doceniasz tego "wirusa" (którego jak mówi dr Jaśkowski do tej pory nawet nie wyizolowano), to jest "wirus" XXI wieku, na miarę naszych możliwości- jak mówił klasyk.

D
Dx
26 stycznia, 9:22, Oliwiarka:

Najlepiej to zluzowac ten nie-rzad i zastapic ludzmi majacych polecie i olej w glowie!

Biedroniem ! Chłop tyle osiągnął, wyrwał Śmiszka A to nie byle co. No i za darmo bez podatku pozwoli usuwać ciążę i pójść do knajpy. Do wegańskiej wprawdzie no ale to się nazywa wolność i swoboda.

D
De

Dziwi mnie że omawiając grupę tzw. Zero którą ma się szczepić w pierwszej kolejności nikt nie wspomniał słowem o pracownikach biedry, tych wymarzonych galerii handlowych itd. Maja kontakt z setkami ludzi dziennie. I nawet nie o ich własne zdrowie chodzi ale właśnie ich oraz tych setek z którymi mają kontakt.

G
Gość

Artur Dziambor SZOKUJE: PiS CELOWO NISZCZY prywatne firmy!

"...Odbywa się projekt przejęcia przez państwo bardzo dużej części gospodarki... liczę na to, że rząd polski zrozumie jaką gigantyczną zbrodnie popełnił na swoich obywatelach... Czyli sugeruje pan, że zamknięcie tych poszczególnych branż i gałęzi to jest poniekąd celowe działanie rządu po to żeby te działalności prywatne upadły i po to żeby rząd mógł je przejąć?... Rząd decyduje się o tym żeby zamknąć hotele, hotele bankrutują, następnie rządowa spółka skupuje tanio te upadnięte hotele..."

Artur Dziambor SZOKUJE: PiS CELOWO NISZCZY prywatne firmy!

https://www.youtube.com/watch?v=KDfUGp9u7DM

G
Gość

Co wolno wojewodzie...

"Elytom" wystarczy przeprosić, nie ma mandatów.

"Była wiceminister i minister rozwoju przyznała, że wyjazd z synami na narty podczas wprowadzonych przez rząd obostrzeń był błędem. – Niestety, mama wygrała we mnie z posłanką – powiedziała w rozmowie z Interią.

Stacja TVN24 ujawniła, że synowie Jadwigi Emilewicz zostali przyłapani w miejscowości Suche niedaleko Poronina, jak jeździli na nartach wraz z profesjonalnymi narciarzami, mimo że nie posiadali ważnej licencji sportowej.

Nazwiska synów byłej minister miały pojawić się w elektronicznym wykazie PZN dopiero dwa dni po omawianej sytuacji. Z ustaleń TVN24 wynika, że to sama polityk wraz z mężem zawiozła synów na stok. W mediach wybuchła afera, a politycy partii opozycyjnych zarzucali Emilewicz hipokryzję.

Emilewicz przeprasza

Była wicepremier w rozmowie z Interią przeprasza za swoją decyzję o zawiezieniu synów na stok, mimo panujących obostrzeń i zakazu korzystania z infrastruktury narciarskiej.

– Popełniłam błąd i bardzo za to przepraszam. Politykom wolno mniej, zwłaszcza w tak trudnej sytuacji jak pandemia. Nie powinnam była jechać. Z pokorą przyjmuję krytykę internautów, mediów, klubowych kolegów i opozycji. To, co się wydarzyło, nie powinno mieć miejsca – powiedziała.

– Dzisiaj bym z nimi nie wyjechała. Zdaję sobie sprawę z tego, że reakcja ludzi, którzy byli zamknięci w domach, była w pełni uzasadniona. To, że mój wyjazd z dziećmi, ich trening, był zgodny z przepisami prawa, a ja sama - co chyba umknęło uwadze mediów - nie jeździłam na nartach, nie zmienia faktu, że to wszystko było - najdelikatniej mówiąc - niestosowne – dodała poseł odpowiadając na kolejne pytanie..."

https://dorzeczy.pl/kraj/170131/afera-emilewicz-polityk-przeprasza-i-tlumaczy-niestety-mama-wygrala-we-mnie-z-poslanka.html

G
Gość

"Hotel Sabała wiceministra Andrzeja Gut-Mostowego przyjmuje gości na narty. Wszystko da się załatwić

Należący do wiceministra Andrzeja Gut-Mostowego hotel Sabała przyjmuje gości na narty - poinformował redaktor RMF FM Robert Mazurek. Radio przeprowadziło prowokację dziennikarską, w wyniku której okazało się, że hotel bez problemu przyjmie rodzinę, która chce przyjechać na narty..."

https://gp24.pl/hotel-sabala-wiceministra-andrzeja-gutmostowego-przyjmuje-gosci-na-narty-wszystko-da-sie-zalatwic/ar/c1-15328956

G
Gość
25 stycznia, 19:56, Gość:

Zobaczcie co sie dzieje w krajach gdzie wirus mutuje, troska o biznes szybko pojdzie w zapomnienie w trosce o zycie. Covid sie dopiero rozkreca .

26 stycznia, 18:02, Gość:

Ladnie to odpisales - chlopskifilozofie!

tobie to się we lbie zamurowało dzbanie

G
Gość
25 stycznia, 19:56, Gość:

Zobaczcie co sie dzieje w krajach gdzie wirus mutuje, troska o biznes szybko pojdzie w zapomnienie w trosce o zycie. Covid sie dopiero rozkreca .

Ladnie to odpisales - chlopskifilozofie!

g
gość

W temacie kar sanepidu

https://www.bankier.pl/wiadomosc/OtwieraMY-Sanepid-naklada-kary-na-przedsiebiorcow-a-sady-je-uchylaja-8043947.html

G
Gość
25 stycznia, 19:25, Gość:

Ci ktorzy sie wymadrzaja zmienia ton jak wyladuja w szpitalu z coronavirusem. Takich bylo i jest niamalo. Niektorzy przejechali sie na "Drugi swiat" z przekonaniem ze ten virus to bzdura.

masz racje. motłoch tego nie rozumie. panuje kultura śmierci a biznes i pieniądz stał sie "bogiem". życie i zdrowie nie warte

O
Oliwiarka

Najlepiej to zluzowac ten nie-rzad i zastapic ludzmi majacych polecie i olej w glowie!

G
Gość
25 stycznia, 12:53, Gość:

Każdy zmarły na covi chętnie zamienił by się na bankructwo "biznesmenów"

25 stycznia, 17:55, Hans:

A co ze zmarłymi którzy nie doczekali pomocy bo teleporada nie zadziałała? Jest ich 20x więcej niż zgony covidowe... Walnijcie się w te puste łby pislamy...

Dla tego trzeba jak najszybciej pozbyć korony.

G
Gość
25 stycznia, 19:56, Gość:

Zobaczcie co sie dzieje w krajach gdzie wirus mutuje, troska o biznes szybko pojdzie w zapomnienie w trosce o zycie. Covid sie dopiero rozkreca .

Kasa się powoli kończy nawet w bogatszych krajach. Tam też już ludzie się buntują i mają dość zamordyzmu.

Dodaj ogłoszenie