Obrady nad kuchnią

BAJ
- Powierzchnia głównego budynku kuchni odpowiada rozmiarem nawie głównej wraz z kruchtą i prezbiterium Kościoła Mariackiego w Krakowie - wylicza Jarosław Mensfelt, rzecznik Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. - Prace konserwatorskie i uruchomienie w nim wystawy sztuki poobozowej mogą przekroczyć milion euro, a przy budżecie Muzeum nie ma co o takich wydatkach marzyć.

Koszty prac konserwatorskich i uruchomienia wystawy w poobozowej kuchni mogą przekroczyć milion euro

   Prace, z pieniędzy, które pozostały z dofinansowania innej inwestycji przez landy i rząd Niemiec, rozpoczęły się w budynku byłej kuchni obozowej w zeszłym roku. Na ukończeniu jest remont dachu i jego więźb wewnątrz budynku. - Jednak otwarta pozostaje wciąż kwestia sfinansowania prac konserwatorskich i uruchomienia w budynku kuchni galerii sztuki obozowej - wyjaśnia Jarosław Mensfelt.
   W poniedziałek w Muzeum odbyło się spotkanie, na którym omówione zostały wyniki badań nad historią i stanem zachowania budynku kuchni, który znajduje się w pobliżu bramy wejściowej "Arbeit macht frei". Uczestniczyli w nim m. in. Andrzej Siwek, wojewódzki konserwator zabytków oraz Helmut Morlok, który w imieniu landów niemieckich koordynuje prace konserwatorskie, prowadzone na terenie byłego obozu za pieniądze, ofiarowane przez stronę niemiecką.
   Podczas spotkania Jadwiga Kulesza z archiwum Muzeum przedstawiła historię budynku, opierając się na zachowanych dokumentach niemieckich i relacjach byłych więźniów. Goście - co najważniejsze - mogli się też zapoznać z ekspertyzą konserwatorsko-architektoniczną kuchni, którą wykonała firma "Cempla i Partnerzy. Konserwacja Zabytków".
   - Celem analizy było ustalenie jego historii, określenie zakresu zachowania i stanu elementów zabytkowych oraz przedstawienie wniosków konserwatorskich - wylicza Jarosław Mensfelt. - Przeanalizowano rozwój budynku w latach 1940-44 oraz zmiany, powstałe w okresie powojennym. Ustalono, że zakres zachowania elementów zabytkowych jest bardzo duży - w stanie oryginalnym pozostaje wciąż 70 proc. konstrukcji.
   Uczestnicy spotkania zgodzili się, że najlepiej byłoby odtworzyć historyczny układ przestrzenny wnętrza budynku i wyeksponować w nim elementy zabytkowe. Widzą tutaj miejsce także dla planowanej wystawy obozowych dzieł sztuki.
   - Prace te wymagają wielkich nakładów finansowych, których w kasie Muzeum nie ma - _mówi rzecznik PMA-B. - Helmut Morlok zadeklarował, że będzie starał się szukać pieniędzy na ten cel, choć - oczywiście - nie jest to nic zobowiązującego. Jak dotąd jednak, uzyskiwanie pomocy na remonty w Muzeum udawało mu się._
(BAJ)

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie