Obwodnica Krakowa zatkana, kierowcy staną w korkach. "Hamowanie do zera!" [ZDJĘCIA]

red.
Obwodnica Krakowa stanęła dziś w wielkich korkach GDDKiA
Obwodnica Krakowa jest potwornie zakorkowana - donoszą kierowcy. Piątkowe popołudnie wybitnie daje się we znaki jadącym autostradą A4 na wysokości Krakowa. Wzmożony ruch oraz opady deszczu spowodowały, że przejazd obwodnicą Krakowa zabiera znacznie więcej czasu. "Hamowanie do zera" - informują.

Najtrudniejsza sytuacja na obwodnicy panuje na odcinku od Balic do węzła A4 z zakopianką. Samochody poruszają się na tym odcinku żółwim tempem, miejscami auta wręcz muszą stanąć w korku. W drugą stronę sytuacja też nie jest najlepsza, dojeżdżając do stopnia wodnego na Wiśle trzeba liczyć się z bardzo wolną jazdą.

Sytuacji nie ułatwia padający deszcz, który miejscami może zamarzać. IMGW ostrzega przed możliwą gołoledzią.

Służby przypominają aby w takich warunkach także tworzyć korytarz życia, który ułatwi ewentualny przejazd służb ratunkowych.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!
  • Przyślij je na adres internet@gk.pl;
  • Wyślij za pomocą Facebooka: Gazeta Krakowska
  • Wpisz komentarz na forum pod artykułem;

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Obwodnica Krakowa zatkana, kierowcy staną w korkach. "Hamowanie do zera!" [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
To dopiero będzie!

A jeszcze niech w którejś z tych ciężarówek opona wystrzeli - albo jakiś cymbał niech się zagada na "komóreczce" i zagapi... :]

Dodaj ogłoszenie