Ocieplenie klimatu sprzyja owadom

Grzegorz Tabasz
Niektóre, kiedyś bardzo rzadkie są dzisiaj pospolite. Choćby tygrzyk paskowany. Piękny pająk ubarwiony w czarno żółte prążki żyje na każdej miedzy.

FLESZ - Niezdrowe produkty wciąż polecane jako korzystne

Dwie dekady temu zachwycałem się pierwszym okazem znalezionym w żywopłocie. Co powiecie na modliszkę? Owad słynny z drapieżnych obyczajów. W minionym roku został przyuważony wysoko w górach. Wielką karierę zrobiła czarna pszczoła. Granatowa, monstrualna błonkówka ze dwa razy większa od trzmiela. Aparycją przypomina wielką muchę.

Nie wiedzieć czemu budzi strach, choć w rzeczywistości jest samotną, urobiona po łokcie matką. Drąży korytarze w wypróchniałych pniach. Kleci pojedyncze pokoiki z trocin. W każdym lokalu składa pojedyncza grudkę zlepionego nektarem pyłku. I jedno jajo, z którego po roku powstanie nowe pokolenie. Kolejny przybysz z ciepłych krajów jest zaciekłym łowcą pająków. Chwilę temu nosił jedynie trudne do wymówienia łacińskie imię i nazwisko.

Dzisiaj funkcjonuje pod mianem gliniarza naściennego. Pod koniec lata na futrynach okien i drzwi lepi ustawione rzędem obok siebie podłużne baryłki z gliny. Wewnątrz tkwi pająk. I larwa, która powoli zjada żywcem swoją ofiarę. To tylko fragment listy nowych obywateli Polski. Nieszkodliwych, rzucających się w oczy. Choć są też inni. Groźni i uciążliwi, ale to już temat na następne opowiadanie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie