reklama

Od 11 lat szukają dowodów tortur w więzieniach CIA w Polsce

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Zdjęcie poglądowe
Zdjęcie poglądowe Kkapica_afk
Śledczy prowadzący sprawę tajnych więzień CIA w Polsce nie mają pojęcia, kiedy ją zakończą.

Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Prokuratury Krajowej z wnioskiem o przedłużenie o kolejne pół roku śledztwa w sprawie więzień CIA w Polsce. Nic nie wskazuje jednak na to, że po sześciu miesiącach postępowanie, które prowadzone jest już 11 lat, dobiegnie końca. - W sytuacji, kiedy prokuratura współpracuje z zagranicznymi instytucjami, w tym przypadku Departamentem Sprawiedliwości USA, wszystkie procedury wydłużają się. Obrót prawny za granicą odbywa się niestety powyżej granic czasowych, które nam wydają się nie do przyjęcia - wyjaśnia prok. Zbigniew Gabryś z Prokuratury Regionalnej.

Badają, czy była zgoda polskich władz na tortury

Prokuratura Regionalna w Krakowie bada, czy była zgoda polskich władz na stworzenie w Polsce tajnych więzień CIA w latach 2002-2003 i sprawdza, czy ktoś z polskich władz nie przekroczył uprawnień, godząc się na tortury, jakim w punkcie zatrzymań CIA w Polsce mieli być poddawani podejrzewani o terroryzm.

Według organizacji Human Rights Watch więzienie miało się znajdować na terenie szkoły wywiadu w Kiejkutach lub w pobliżu wojskowego lotniska w Szymanach na Mazurach. Największym problemem jest współpraca z Departamentem Sprawiedliwości USA.

Ponieważ w sprawę zaangażowani byli funkcjonariusze amerykańskiego wywiadu, czyli CIA, do tamtejszych śledczych skierowano wnioski o pomoc prawną, najprawdopodobniej o udostępnienie dokumentów i przesłuchanie świadków. Łącznie miało być takich próśb sześć (choć oficjalnie prokuratura mówi o „kilku”). Już jesienią 2015 r. ówczesna Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, której prowadzenie śledztwa przekazano w 2012 r., informowała, że Amerykanie konsekwentnie odmawiają współpracy. Z informacji Radia RMF FM wynika, że odrzucili pięć - z sześciu - wniosków o pomoc prawną, a wielkiej szansy na realizację tego ostatniego również nie ma. Dlaczego? Bo Departament Sprawiedliwości USA powołuje się na bezpieczeństwo narodowe.

- Nie dziwię się, że Amerykanie odmawiają współpracy. Taka współpraca wywiadów odbywa się na całym świecie i nikt z niej później nie spowiada się na lewo i prawo - mówi nam osoba znająca specyfikę pracy służb specjalnych.

Pokrzywdzeni: Saudyjczyk, Palestyńczyk, Jemeńczyk

Status pokrzywdzonych w śledztwie mają trzy osoby, które twierdzą, że były przetrzymywane w Polsce: Saudyjczyk Abd al-Rahim al-Nashiri, Palestyńczyk Abu Zubajda i Jemeńczyk Walid bin Attash. Pod koniec lipca 2014 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że Polska ma zapłacić po 100 tys. euro zadość-uczynienia za naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka Abu Zubajdzie i Abd al-Rahim al-Nashiriemu. Zubajdzie przyznano dodatkowe 30 tys. euro zwrotu kosztów. W lutym 2015 r. Trybunał w Strasburgu odrzucił odwołanie rządu od wyroku uznającego, że Polska naruszyła konwencję praw człowieka ws. więzień CIA i odszkodowania wypłacono.

Trzy lata temu media podawały, że postępowanie ma zostać umorzone. Jednak w grudniu 2015 r. umorzony został tylko jeden z wątków - wyłączony do odrębnego postępowania. Dotyczył on według TVN24 odpowiedzialności karnej funkcjonariuszy publicznych. Według tej stacji miało chodzić m.in. o Zbigniewa Ziobrę, który w 2006 r. „jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny miał nie podjąć czynności po zawiadomieniu o tym, że na terenie Polski mieli być torturowani więźniowie podejrzani o terroryzm”. Ze względu na niejawny charakter postanowienia prokuratura nie ujawniała wówczas, czego ono dotyczyło.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zarzuty postawiono tylko Zbigniewowi Siemiąt­kowskiemu, ówczesnemu szefowi Agencji Wywiadu.

WIDEO: Trzy Szybkie

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryś

SZUKAJĄ, SZUKAJĄ ......... ! SZKODA KASY ! TO NASZA WSPÓLNA KASA !!! A TERRORYSTOM NIE NALEŻĄ SIĘ ŻADNE PRAWA BO ONI SAMI DOKONUJĄC AKT TERRORU POZBAWIAJĄ SIĘ ICH !!!!

K
Klefka

Państwo teoretyczne markuje śledztwo....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3