Odcinek 8. TEATR MARIONETEK. Z Zygmuntem Nowakowskim w poszukiwaniu krakowskiej „humanitas”…

Paweł Chojnacki
Aneta Żurek / Polska Press
Udostępnij:
Felieton Pawła Chojnackiego z cyklu: Z Zygmuntem Nowakowskim w poszukiwaniu krakowskiej „humanitas”…

Rozstańmy się z rodziną Kossaków, z którą rozpoczynaliśmy wędrówkę: „Teatr krakowski nie nadwyręża ambicji, stale ciągnie trzecim biegiem, unikając raczej wszelkich wzniesień. Z dotychczasowego repertuaru na pierwszy plan wybijają się Mrówki p. Jasnorzewskiej, wystawione pomysłowo i z sukcesem” – ogłaszał nasz przewodnik w 1937 roku w „Wiadomościach Literackich”.

W tym samym literackim reportażu – czy też w zwielokrotnionym felietonie – skomentuje pokazanie na scenie Teatru im. Słowackiego przez „Cyrulika Warszawskiego” wodewilu Kariera Alfa Omegi Mariana Hemara i Juliana Tuwima (z pierwszym współautorem – w końcu się na emigracji zaprzyjaźni, na drugim, jako współpracującym z komunistami – nie zostawi później suchej nitki): „Wysoko subwencjonowany teatr miejski ma obowiązek sam wypełnić repertuar”! Ale uderzy mocniej i precyzyjnie, gdyż nie rewia mu przecież przeszkadza: „uznać wypada za rzecz niedopuszczalną, aby prywatny przedsiębiorca w ciągu pięciu dni wydoił publiczność aż dziesięciu spektaklami o mocno podwyższonych cenach. Niestety, prywatny impresario jest równocześnie… dyrektorem administracyjnym Teatru im. Słowackiego. Typowy przykład kumulacji urzędów, czyli tzw. incompatibilia. Ten sam człowiek, będąc konkurentem teatru, równocześnie ma być administratorem tego samego teatru. Szwankuje tu i logika i dobre obyczaje.

Tego samego dnia przy placu św. Ducha premiera jakiegoś dramatu, przy placu Szczepańskim zaś występ dyskretnie reklamowanej Faworyty maharadżów albo Teatro dei Piccoli, który według komunikatu doszedł «do wyżyn demonicznej niemal doskonałości»…

Kraków powinien wybrać: albo Teatr im. Słowackiego – albo Teatro dei Piccoli. Symboliczne i aktualne zagadnienie – albo „narodowej sztuce”, albo jarmarcznym marionetkom. Wybrać – nie tylko w rejonach władanych przez Melpomenę.

Dziś, w środę, 7 lipca, o godz. 18.00 Oddział Krakowski Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaprasza na spotkanie online (Zoom) z cyklu „Autor Plus”, pod takim hasłem, jak tytuł naszego cyklu. Moimi natomiast gośćmi będą Pan Zygmunt i Robert Makowski, redaktor naczelny serwisu internetowego „Pasjonaci Cracovii”, a zarazem – miłośnik twórczości najważniejszego uczestnika rozmowy. Bo będzie! Właśnie tak!

Cytaty: List z Krakowa. Faworyta maharadżów, „Wiadomości Literackie” 1937, nr 1 (687), 3 stycznia, s. 4.

Ruszyła budowa bariery na granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie