MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Oddzielić walkę od złośliwości

Redakcja
Wprawdzie u progu jesieni nie brakuje ekip, których trenerzy mówią o zgrywaniu zespołu wobec krótkiego letniego okresu przygotowawczego, ale na szczeblu amatorskim zbyt szybkie tempo rozgrywek też nie jest wskazane. Zwłaszcza, że piłkarze muszą godzić obowiązki zawodowe ze sportem.

Marcin Pęczek w poprzednim sezonie występował w Garbarzu, a dzisiaj przyjdzie mu zagrać przeciwko byłym kolegom.

IV LIGA, grupa zachodnia. Szybkie tempo rozgrywek nie wszystkim może wyjść na dobre

W nogach mają już jedną środę, a w wkrótce będzie kolejna (7 września). Jeśli do tego dodamy, że niektórym pozostaje walka w rozgrywkach o Puchar Polski, co grozi kolejną środą, to zaiste, na przełomie sierpnia i września niektórzy mogą mówić o przesycie futbolu.

W tych warunkach każdy element meczowej układanki jest ważny, a jednym z nich bez wątpienia jest własne boisko. W najbliższej kolejce ekipy naszego regionu będą występować przed własną widownią.

"Na noże" powinno pójść w Zembrzycach, gdzie miejscowy Garbarz podejmuje Halniaka Maków Podhalański. To nie tylko derby powiatu suskiego, ale zwłaszcza miejscowi mają z makowianami rachunek do wyrównania. Wszak latem z Zembrzyc do Makowa przeszli Tomasz Szmalcel, Adrian Elżbieciak z Marcinem Pęczkiem. Co za tym idzie, wspomina trójka też będzie chciała się przypomnieć byłym kolegom.

Nie trudno sobie wyobrazić, co będzie się działo na boisku, na którym nikt z pewnością nie zechce odstawić nogi. Oczywiście trzeba tylko umieć oddzielić determinację od złośliwości, ale to już jest zadanie na szkoleniowców.

Ciekawie powinno być też w Nowej Wsi, gdzie miejscowa Niwa, po środowej porażce w Kleczy 0-1, podejmie Orła Piaski Wielkie. Na zakończenie wiosny, kiedy Niwa stawiała pieczęć na historycznym awansie do IV ligi, pokonała u siebie Orła 1-0. Choć pojedynek nie miał wówczas stawki, bo oba zespoły wcześniej zapewniły sobie awans, to widowisko było emocjonujące. Obie ekipy miały sporo okazji bramkowych. U progu rozgrywek na boisku może być więcej wyrachowania, ale pewnie jedna bramka ożywi rywalizację.

Do derbów regionu dojdzie w Przeciszowie, a właściwie w Zatorze, bo tam jest baza meczowa podopiecznych Tomasza Bernasa, gdzie Przeciszovia podejmie Spójnię Osiek Zimnodół, beniaminka tego szczebla rozgrywek.

W pierwszym meczu rundy na własnym boisku przeciszowianom dopisało szczęście, bo w doliczonym czasie pokonali Zieleńczankę. Tym razem mieszanka rutyny z młodością Przeciszovii zmierzy się z będącą podobną miksturą ekipą z Osieka. Może goście dysponują mocniejszą siłą ognia, ale kluczem do zwycięstwa może się okazać uważna gra w defensywie, bo jedną bramkę zawsze się wciśnie.

Program kolejki: Lotnik Kryspinów - IKS Olkusz, Przeciszovia Przeciszów - Spójnia Osiek Zimnodół (boisko w Zatorze), Orzeł Balin - Zieleńczanka Zielonki, Niwa Nowa Wieś - Orzeł Piaski Wielkie, Garbarz Zembrzyce - Halniak Maków Podhalański (sob. 17); Borek Kraków - Iskra Klecza (sob. 17.30); Mogilany - Sokół Przytkowice, Nowy Hutnik 2010 - MKS Trzebinia Siersza (niedz. 17). Pauzują: Karpaty Siepraw.

Jerzy Zaborski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski