Odkładany problem

GM
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Gospodarka odpadami w Kalwarii Zebrzydowskiej od lat kuleje. Obecnie wysypisko w Zebrzydowicach nie ma już praktycznie żadnych rezerw. Ostatnio radni tej gminy zdecydowali, żeby wobec trudnej sytuacji śmieciowy problem odłożyć jeszcze na 5-6 miesięcy. Do tego czasu ma znaleźć się wyjście z sytuacji.

Czy Kalwarię zasypią śmieci?

   Śmieciami na terenie kalwaryjskiej gminy zajmuje się przedsiębiorstwo komunalne Kalteks. Zdaniem części radnych, firma nie radzi sobie z problemem. O segregacji śmieci z prawdziwego zdarzenia można w Kalwarii jedynie pomarzyć, egzekucja opłat za wywóz odpadów od mieszkańców szwankuje, a na dodatek kurczą się zasoby administrowanego przez Kalteks wysypiska śmieci. Zdaniem szefa Kalteksu Grzegorza Czadera, firma nie radzi sobie z prostych powodów. - Nie jesteśmy w stanie odbierać śmieci, wdrażać segregację, administrować składowiskiem, a jednocześnie pełnić zadania straży miejskiej, egzekwując od mieszkańców opłaty. Nie ma do tego umocowań prawnych - tłumaczy.
   Jego zdaniem, śmieci nie są tylko problemem Kalteksu, ale też polityki władz gminy w tym zakresie. - Trzeba przyznać, że w ostatnich latach wszyscy odkładaliśmy problem śmieci na później. Jeśli się na czymś oszczędzało, to w pierwszej kolejności właśnie na gospodarce śmieciowej. Najwyższy czas, żeby opracować plan gospodarki odpadami, regulamin i przede wszystkim go egzekwować - stwierdził Czader.
   Trudno będzie jednak znaleźć inne miejsce pod składowisko na terenie gminy. Ostatnio jedna z firm z Knurowa zaproponowała kalwaryjskim władzom kompleksowe usługi w tym zakresie. Proponuje wywóz śmieci na składowisko w Knurowie, jak również egzekucję od mieszkańców opłat z tego tytułu. Problem w tym, że mieszkańcy musieliby prawdopodobnie płacić za tę usługę dużo więcej. Czy władze zgodzą się na takie rozwiązanie? - _Musimy się nad tym zastanowić - _stwierdza burmistrz miasta Augustyn Ormanty.
   Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni wyznaczyli sobie ostateczny termin na rozwiązanie śmieciowego problemu - 5-6 miesięcy. Wynika z tego, że decyzję podejmować będą już nowo wybrane władze. Pod uwagę branych jest kilka wariantów: całkowita likwidacja ogólnodostępnych kontenerów, zerwanie umowy z Kalteksem, możliwość rozbudowy składowiska w Zebrzydowicach lub wybranie oferty firmy z Knurowa.
   Jakby problemów było mało, kalwaryjskie władze stoją teraz przed koniecznością wypłaty rekompensaty dla jednej z rodzin z Zebrzydowic. Ich grunt sąsiaduje z wysypiskiem, z tego powodu, jak mówią, stale jest pokryty odpadami, na dodatek podczas poszerzania składowiska służby komunalne "zabrały" im bezprawnie kawałek pola. Trwa poszukiwanie winnych. Rodzina z Zebrzydowic zażądała 50 tys. zł.
(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie