Odszedł profesor

Redakcja
Uczniowie, którzy pamiętają profesora określają go jako człowieka niezłomnych zasad. Z tych powodów znany nauczyciel miał w czasach stalinowskich niemało kłopotów. Po przejściu na emeryturę wyjechał do Krakowa. Mieszkając już na stałe w Krakowie, zjawiał się często w Tarnowie, mieście z którym związał poważną część swojego życiorysu. Gościł przede wszystkim na zjazdach absolwentów dwóch tarnowskich szkół, w których swego czasu był nauczycielem.

Zmarł senior tarnowskich pedagogów

 W Krakowie zmarł dr Marian Adam Baran, ostatni z grona przedwojennych profesorów dwóch tarnowskich gimnazjów, pierwszego i trzeciego. Zasłużony dla miasta nauczyciel pozostał w pamięci szkolnictwa tarnowskiego jako jeden z najwybitniejszych pedagogów I i III LO w historii obu szkół.
 Jeden z uczniów profesora, znany tarnowski historyk Antoni Sypek, tak wspomina swojego nauczyciela: - Wysoki, dystyngowany, niezwykle wymagający dla uczniów, którzy cenili jego bezkompromisowość i wielką sprawiedliwość, co dla ucznia jest najważniejszą cechą nauczyciela.
 - Korespondował ze mną do ostatnich dni. Zawsze na święta przysyłał życzenia, napisane rzadko spotykaną dziś polszczyzną. Miesiąc temu pisał mi, że cieszy się, że powstanie monografia I LO za lata 1945-1966, którą właśnie opracowuję - kontynuuje opowieść o profesorze tarnowski historyk, a zarazem jego wychowanek. - Zwróciłem się do Niego, by podzielił się wspomnieniami z okresu Jego pracy w I LO. Napisał wzruszająco: "Miły Panie Antosiu" i odpowiedział, że niestety pamięć i zdrowie Mu nie dopisuje, ale czeka na moją książkę.
 Marian Adam Baran przeżył 95 lat. Miał, podobnie jak wielu z jego pokolenia, niezwykły życiorys. Urodził się w 1905 r. w Myślenicach. Maturę zdał w 1925 r. w V Gimnazjum im. Jana Kochanowskiego w Krakowie, zaś w 1929 r. ukończył studia na filologii polskiej, na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1933 r. - w I Gimnazjum i Liceum im. Kazimierza Brodzińskiego, a po roku w III Gimnazjum i Liceum im. Adama Mickiewicza w Tarnowie - dał się od razu poznać jako wyśmienity polonista.
 Jako artylerzysta, podchorąży rezerwy zmobilizowany w 1939 r., służył w wojsku w randze porucznika. Ranny w kampanii wrześniowej, leczył się we Lwowie. Po przedostaniu się w 1939 r. do Tarnowa od razu działał w konspiracji ZWZ i AK. Udzielał się w tajnym nauczaniu. Aresztowany w 1942 r. przez gestapo, był więziony w katowni tarnowskiej przy ul. Urszulańskiej. W styczniu 1943 r. został wywieziony do Oświęcimia. Przebywał następnie w obozie w Sachsenhausen. W maju 1945 r. uwolniony przez Amerykanów, powrócił do Polski.
 Po wojnie profesor Baran podjął pracę w III Liceum im. Adama Mickiewicza. W 1954 r. przeniósł się do I Liceum w Tarnowie i tam pracował do emerytury, na którą przeszedł w 1974 r. Pod koniec życia zamieszkał w Krakowie. Podeszły wiek nie przeszkodził mu w tym czasie w zrobieniu doktoratu z polonistyki w Uniwersytecie Jagiellońskim. Profesor Baran wychował wiele roczników dwóch lub nawet trzech pokoleń absolwentów tarnowskich liceów ogólnokształcących.

(SMOL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie