Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ogień wybuchł w solarium

GM
Pęknięcie lampy solarnej w solarium - to prawdopodobna przyczyna gigantycznego pożaru w Andrychowie w piątek wieczorem. Przez kilka godzin z żywiołem walczyło 20 zastępów straży pożarnej.

Z pożarem walczyli strażacy z 20 zastępów. Fot. Mirosław Gawęda

ANDRYCHÓW. Trwa szacowanie strat po piątkowym pożarze

Tak dużego pożaru już dawno nie było w powiecie wadowickim. Bardzo prawdopodobne jest, że wszystko przez awarię w mieszczącym się na poddaszu budynku przy ulicy Słowackiego solarium.

- Wiele wskazuje na to, że pożar powstał dokładnie w urządzeniu, którym wykonywane są usługi. Prawdopodobnie przyczyną było pęknięcie lampy solarnej, co spowodowało bardzo duże zadymienie pomieszczenia solarium, a następnie - pożar - informuje Jerzy Walczak, rzecznik komendy powiatowej PSP w Wadowicach.

Na szczęście, nikomu nic się nie stało, choć - jak wstępnie ustalono - do pożaru w solarium doszło w momencie, kiedy z solarium korzystała jedna z klientek. - Bardzo szybko udało się przeprowadzić ewakuację całego budynku. Równie szybko na miejscu były pierwsze jednostki straży pożarnej - mówi rzecznik PSP.

Przez kilka godzin z ogniem walczyli strażacy z 20 zastępów z powiatu wadowickiego. Ściągnięto także specjalny podnośnik z Oświęcimia i drabinę samochodową ze Skawiny. Pożar bardzo szybko przenosił się na kolejne pomieszczenie poddasza budynku przy ulicy Słowackiego.

Po kilku godzinach strażakom udało się zapanować nad żywiołem. Spłonęło całe poddasze budynku handlowo-usługowego. Trwa szacowanie strat, ale na pewno wyniosą kilkaset tysięcy złotych.

Poszkodowany jest właściciel budynku, a także właściciele firm, którzy wynajmowali pomieszczenia pod działalność gospodarczą na górnej kondygnacji.

Przedsiębiorcy z parteru ponieśli mniejsze straty. - Na szczęście cała woda z akcji gaśniczej spłynęła klatką schodową i pojawiły się tylko zacieki w okolicach przewodów wentylacyjnych. Konieczne będzie tylko pomalowanie pomieszczenia - mówią nam w jednej z firm na parterze budynku.

Całe poddasze musi zostać odbudowane, a czasu nie ma zbyt wiele, bo wkrótce nadejdą jesienne deszcze i chłody. Pierwsze prace już zostały podjęte w sobotę.

(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski