Ojciec wojny językowej

Redakcja
Udostępnij:
W montrealskiej rezydencji na Outremoncie w wieku 76 lat zmarł na raka zwojów nerwowych Camill Laurin, frankofoński działacz polityczny, którego nazywa się "ojcem prawa 101" i którego obwinia się o spowodowanie wojny językowej w Quebecu.

Korespondencja "Dziennika" z Kanady

Camill Laurin, z wykształcenia psychiatra, był jednym z założycieli Partii Quebecois, działającej od 1968 roku i znanej z szowinistycznych i separatystycznych dążeń frankofonów. Kiedy w 1976 roku Partia Quebecois objęła władzę, Laurin z niezwykłą zaciekłością i konsekwencją dążył do zatwierdzenia prawa językowego, którego był twórcą i które stało się podstawą istniejącej do dziś wojny językowej.
Quebeckie prawo językowe, nazywane początkowo "prawem numer 1", jest znane pod nazwą prawa 101. Nakazuje ono obowiązkową naukę języka francuskiego przez dzieci imigrantów i wyłączne stosowanie napisów francuskich w miejscach publicznych.
Prawo 101 jest sprzeczne z postanowieniami konstytucji kanadyjskiej, a jego wprowadzenie w życie było możliwe na skutek istnienia tzw. prawa nonobstant (nieprzeszkadzającego), które zezwala w przypadkach uzasadnionych na ominięcie zapisów konstytucji kanadyjskiej. Prawo 101 było zawsze krytykowane przez anglofonów i uznane za dyskryminacyjne przez imigrantów. Powodowało wieloletnią serię konfliktów, określanych wspólnym mianem wojny językowej.
Śmierć "ojca prawa 101" zasmuciła najbardziej zagorzałych separatystów: wyrazy wielkiego ubolewania wyraziła minister do spraw językowych Quebecu, Louise Beaudoin, szef Bloku Quebecois, Gilles Duceppe, były premier Jacques Parizeau i wielu innych polityków. Całkowicie odmienną ocenę działalności zmarłego Laurina przedstawił natomiast szef Partii Równych Keith Henderson, który określił ją jako "obsesję językową, legislaturę restrykcji i redukcji praw". Wprowadzenie prawa 101 było powodem wzrostu nacjonalizmu frankofońskiego, dyskryminacji imigrantów i doprowadziło do podziałów socjalnych.
ZENON KUCZERA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie