Omdlenie premiera

Redakcja
Udostępnij:
Czeski premier Vladimir Szpidla zasłabł wczoraj rano podczas obrad klubu poselskiego Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (ĆSSD). Szefa rządu przewieziono do szpitala, wstępne badania nie wykazały jednak, by chodziło o poważne problemy zdrowotne. Zdaniem lekarzy premier jest zbyt przepracowany i kilka najbliższych dni powinien spędzić w łóżku.

Korespondencja "Dziennika" z Pragi

   Według naocznych świadków, których cytują czeskie media, premier Szpidla zemdlał po tym, jak kandydat na komisarza UE Milosz Kużvart oznajmił, że zamierza zrezygnować z obiegania się o tę funkcję. Kużvart stwierdził, że ministerstwo spraw zagranicznych kierowane przez ludowca Cyrila Svobodę "rzuca mu kłody pod nogi" i że w tej sytuacji nie zamierza ubiegać się o stanowisko w Brukseli. Właśnie na słowa Kużvarta chciał zareagować premier Szpidla, gdy nagle zasłabł.
   Kandydatura Milosza Kużvarta, byłego ministra ochrony środowiska, od dawna dzieli koalicjantów. Kużvart twierdzi, że ministerstwo spraw zagranicznych, którym kieruje lider ludowców Cyril Svoboda, torpeduje jego nominację. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o wydatki na oficjalne podróże Kużvarta, których ponoć czeski MSZ nie chce mu zwracać. Takim oskarżeniom stanowczo jednak zaprzecza Svoboda.
   Kużvarta na razie przydzielono w Brukseli pod skrzydła irlandzkiego komisarza Davida Byrna odpowiedzialnego za służbę zdrowia. Większość czeskich komentatorów uznała to za swego rodzaju porażkę, służba zdrowia jest bowiem uznawana za mało istotny w KE resort. Rezygnacja Kużvarta bez względu na jego momentalny przydział z pewnością nie przysporzyłaby jednak Czechom uznania w UE. Nic więc dziwnego, że tego typu zapowiedzi wyprowadziły z równowagi czeskiego premiera.
MARIUSZ PĄCZKOWSKI

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie