Opadła żelazna kurtyna

Joanna Lubecka, historyk, pracuje w Instytucie Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie, jest adiunktem Akademii Ignatianum w Krakowie
Mur berliński: 156 km murów, umocnień, zasieków, o wysokości ok. 3,5 metra, 186 wież strażniczych
Mur berliński: 156 km murów, umocnień, zasieków, o wysokości ok. 3,5 metra, 186 wież strażniczych fot. wikipedia
Krakowski Oddział IPN i "Dziennik Polski" przypominają. 5 marca 1945 roku Winston Churchill wypowiada słowa, które są symbolem początku zimnej wojny. Większość zachodnich polityków, a także opinia publiczna uważała wtedy Związek Sowiecki za sojusznika. Po kilku latach dotarło do nich, że jest zupełnie inaczej.

Istnieją słowa, pod którymi kryją się wielkie historie, pojęcia, których nie trzeba tłumaczyć, choć można o nich pisać całe książki. Takim pojęciem jest „żelazna kurtyna”. 70 lat temu „żelazna kurtyna” uzyskała nowe znaczenie. Użyte przez Winstona Churchilla pojęcie do dziś uważa się za symboliczny początek zimnej wojny.

Prawa autorskie
Iron curtain, czyli żelazna kurtyna w żargonie brytyjskich strażaków oznaczała specjalne żelazne ruchome zasłony, instalowane w teatrach, które w razie potrzeby szybko oddzielały pożar, izolując go od reszty budynku.

Po raz pierwszy w sensie politycznym określenia tego użyła prawdopodobnie brytyjska pacyfistka i feministka Vernon Lee (pseudonim Violet Paget). Krytykując w 1914 roku działania wojenne, podkreślała, że przeciętny Niemiec i Brytyjczyk mają takie same potrzeby i wolą żyć w pokoju, lecz „potworna wojenna żelazna kurtyna odcięła ich nawzajem od siebie”.

W 1920 roku określenie „żelazna kurtyna” zostało użyte po raz pierwszy w odniesieniu do Rosji bolszewickiej. Pisarka brytyjska, aktywistka socjalistyczna Ethel Snowden po powrocie ze swojej podróży po Rosji opanowanej przez bolszewików, rozczarowana opresyjnością nowego systemu, napisała we wspomnieniach: „byliśmy za żelazną kurtyną”.

Pojęcie ponownie zostaje użyte w okresie międzywojennym przez brytyjskiego ambasadora w Berlinie Edgara D’Abernon, który w 1924 roku nazwał zdemilitaryzowany pas Nadrenii żelazną kurtyną, która miała stanowić gwarancję dla Francji przed ewentualnym atakiem Niemiec.

W podobnym znaczeniu, jak Churchill, użył określenia żelazna kurtyna lizboński korespondent tygodnika niemieckiego „Das Reich” Max Clauss, który 18 lutego 1945 roku w artykule na pierwszej stronie tygodnika umieścił określenie żelazna kurtyna. Kilka dni później nawiązał do tej korespondencji brytyjski „The Times”, niejako wprowadzając w obieg nowe znaczenie tego pojęcia.

Dookreślił je tydzień później sam Joseph Goebbels, który 25 lutego 1945 r., komentując konferencję jałtańską napisał w tym samym tygodniku: „Jeśli naród niemiecki złoży broń, wówczas Sowieci, zgodnie z porozumieniem zawartym między Rooseveltem, Churchil-lem i Stalinem, zajmą całą wschodnią i południowo- -wschodnią Europę, w tym większą część Rzeszy. Nad tym terytorium zajętym przez Związek Sowiecki zapadnie żelazna kurtyna, poza którą nastąpi rzeź narodów.”

Mimo, że wiele razy wcześniej używano pojęcia „żelazna kurtyna”, to jednak prawa autorskie należą się Winstonowi Churchillowi. To jego interpretacja, jego słowa nadały nowy sens i weszły na stałe do słownika zimnej wojny. 5 marca 1946 r. Churchill miał odebrać doktorat honoris causa niewielkiego college’u amerykańskiego w Fulton, w stanie Missouri. Z tej okazji przygotował mowę, zatytułowaną „Ścięgna pokoju”, w której ostrzegał: „Nikt nie wie, co w najbliższej przyszłości zamierza Sowiecka Rosja i jej międzynarodowa organizacja komunistyczna albo, czy są jakieś granice, o ile są, ich ekspansjonistycznych i prozelitycznych skłonności”.

Oceniając realia ówczesnej sytuacji w Europie Churchill wypowiedział najsłynniejsze słowa tego przemówienia: „Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem w poprzek kontynentu opadła żelazna kurtyna. Poza tą linią leżą wszystkie stolice odwiecznych państw Europy centralnej i wschodniej. Warszawa, Berlin, Praga, Wiedeń Budapeszt, Belgrad, Bukareszt i Sofia, wszystkie te sławne miasta i ludność wokół nich znajdują się teraz w czymś, co nazwać muszę sowiecką sferą, i wszystkie są przedmiotem, w takiej czy innej formie, nie tylko sowieckiego wpływu, ale bardzo wysokiego, a w wielu przypadkach wciąż rosnącego stopnia kontroli bezpośredniej z Moskwy.”

Być może Churchill znał wcześniejsze przypadki użycia określenia „żelazna kurtyna”. W sensie emocjonalnym nawiązał do Vernon Lee, która nazywała „żelazną kurtynę” oddzieleniem nagłym, sztucznym i przerażającym. Niedaleka przyszłość miała to potwierdzić, niestety w 1946 roku większość zachodnich polityków oraz opinii publicznej nadal uważała Związek Sowiecki za sojusznika. Dopiero po pierwszej sowieckiej próbie z bronią atomową (1949 r.) pojęcie „żelazna kurtyna” weszło powszechnie zarówno do literatury fachowej jak i kultury masowej.

Przesuwanie granicy
W momencie wygłaszania przemówienia w Fulton sytuacja międzynarodowa nie była jeszcze jasna. O ile losy krajów Europy Środkowej były już politycznie przesądzone w trakcie konferencji w Jałcie i Poczdamie, to jednak większość mieszkańców tych krajów nie tylko wierzyła nadal w pomoc Zachodu przeciw Sowietom, ale również sama podejmowała heroiczną (ale i beznadziejną) walkę z nowym reżimem. Zarówno w Polsce, w Czechosłowacji, na Węgrzech Sowieci spotkali się z silnym oporem społecznym i dopiero przy pomocy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa i brutalnych metod udało się ok. 1949 r. ostatecznie utrwalić „władzę ludową”.

Długo wahały się również losy Grecji. Bardzo silny ruch komunistyczny, wspierany wszelkimi metodami przez Sowietów chciał skazać Greków na życie za „żelazną kurtyną”. Jednak ostatecznie Grecja okazała się zbyt ważna z punktu widzenia geopolityki i uzyskała konkretną, militarna pomoc od Anglii i Stanów Zjednoczonych. Ostatecznie w 1949 roku, po 4-letniej wojnie domowej Grecja pozostała poza strefą sowiecką, choć trudno o niej powiedzieć, że należała do wspólnoty zachodnich demokracji, ze względu na autorytarne rządy.

W swoim przemówieniu Churchill umieścił geograficznie „żelazną kurtynę” w pasie od Szczecina do Triestu, ale Berlin wymienił wśród stolic znajdujących się w sowieckiej strefie wpływów. W roku 1946 nadal niejasna była tzw. „kwestia niemiecka”. W tamtym czasie Niemcy podzielone były między mocarstwa zwycięskie na 4 strefy okupacyjne. Podobnie, na 4 sektory podzielony był Berlin. W 1946 r. Stalin cały czas miał nadzieję, że uda mu się opanować większą część Niemiec niż tylko strefę, którą posiadał pod okupacją. Mocarstwa zachodnie, w tym przede wszystkim Stany Zjednoczone szybko zorientowały się, jak ważna będzie rozgrywka o Niemcy.

Do konfrontacji doszło bardzo szybko, a momentem kulminacyjnym była walka o Berlin. Dzięki ogromnej determinacji Amerykanów, którzy zdecydowali się ratować odcięty przez Sowietów Berlin Zachodni za pomocą mostu powietrznego (największą tego typu akcją logistyczną w historii), udało się zmusić Sowietów do ustępstw.

Ostatecznie w 1949 roku „żelazna kurtyna” rozdzieliła naród niemiecki, tworząc granicę między dwoma wrogimi sobie krajami: Niemiecką Republikę Demokratyczną, zależną od Sowietów oraz Republiką Federalną Niemiec, związaną ze światem Zachodu. Berlin Zachodni stanowił małą niezależną enklawę na terytorium NRD, choć formalnie nie należał do RFN. Tak utrwalona granica między wolnym światem, a opresyjnym systemem sowieckim przetrwała w Europie do 1989 roku. Symbolizowała nie tylko wolność lub jej brak, ale z czasem oddzielała także bogactwo od biedy, wolność słowa od nachalnej propagandy, szary, siermiężny świat od kolorowej ulicy Europy Zachodniej.

Zasieki i mury
„Żelazną kurtynę” można było zobaczyć. Wraz z uszczelnianiem granic państw w strefie sowieckiej i ich oddzielaniem od reszty świata, rosły na granicach zasieki, wieże strażnicze, zwiększała się ilość wojsk pilnujących, by nikt nie śmiał uciekać z „komunistycznego raju”.

Jedną z najgorszych granic dla uciekinierów była austriac-ko-czechosłowacka. W latach 1945-1989 strzegło jej w sumie 20 tys. żołnierzy. Liczbę ofiar na tej granicy szacuje się na nieco mniej niż 800 osób: 129, które próbowały przekroczyć granicę oraz aż 648 żołnierzy, którzy ulegli wypadkom na granicznych polach minowych albo sami odebrali sobie życie. Podobnie wyglądała reszta żelaznej kurtyny.

Pod wpływem masowych ucieczek Niemców z NRD do Berlina Zachodniego, władze wschodnioniemieckie postanowiły uszczelnić granicę. Właśnie wtedy, w sierpniu 1961 roku powstał najbardziej „namacalny”, symboliczny fragment „żelaznej kurtyny”, którym był mur berliński, oddzielający Berlin Zachodni od reszty NRD. Było to w sumie 156 km murów, umocnień, zasieków, o wysokości ok. 3,5 metra. Na tej długości znajdowało się 186 wież strażniczych, 20 bunkrów, codziennie 80 agresywnych, specjalnie szkolonych psów strzegło tej granicy. Mimo to, ludzie podejmowali próby ucieczki, ale dla wielu z nich przekroczenie betonowej „żelaznej kurtyny” skończyło się śmiercią (136 udokumentowanych „ofiar muru”), o czym do dziś przypominają białe krzyże w pobliżu Bramy Brandenburskiej.

Brytyjski historyk Patrick Wright, autor książki o żelaznej kurtynie, opisując bipolarny świat nawiązuje do pierwotnego „teatralnego” znaczenia. To, co znajdowało się za żelazną kurtyną było niewidzialne dla widza, widział tylko to, co piękne: scenę, aktorów, scenografię. Zachodni turysta, intelektualista, polityk odwiedzający kraje za żelazną kurtyną też widział scenę teatralną, dobrze ustawioną i piękną, na której znajdowali się pieczołowicie wybrani aktorzy. Za tym pięknym obrazem, za żelazną kurtyną w rzeczywistości szalał pożar.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3