Opieszały komornik

PIM
Udostępnij:
Od wyroku sądu wszczynającego eksmisję do jej realizacji może upłynąć wiele lat. Okazuje się, że jedną z przeszkód może być nie kto inny, jak... komornik.

W Kętach

W Spółdzielni Mieszkaniowej w Kętach jak dotąd przeprowadzono 3 eksmisje. Wszystkie wyegzekwował jeszcze Urząd Gminy. Nowa ustawa nakazuje wykonanie eksmisji przez komornika.
Obecnie spółdzielnia ma 5 sądowych nakazów eksmisji. Zwróciła się o ich przeprowadzenie do komornika, czyli egzekutora wyroku sądowego. Z czterema już dość dawno, bo 3 lata temu. Komornik dopiero w tym roku zgodził się na 2 z nich dotyczące osób samotnych. Trzeba dodać, że pozostałe 3 dotyczą rodzin patologicznych.
Komornik jest pracownikiem sądu, stąd skargi na jego niewywiązywanie się z obowiązków kierowane są do sądu. Sąd, czyli pracodawca, nakazał już dwukrotnie komornikowi, do którego zwróciła się kęcka spółdzielnia, dalsze prowadzenie egzekucji. Nakazy te mają formę postanowień sądowych podjętych w drodze posiedzenia Sądu Rejonowego.
Jak na razie efektów tych postanowień nie ma. Wiadomo stąd tylko, że wyrok sądowy nakazujący eksmisję wcale jeszcze nie oznacza jej przeprowadzenia, nawet jeśli poparty jest dalszymi postanowieniami, tym razem w stosunku do opieszałego komornika - pracownika sądu. (PIM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie